W
wio0olka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 1
witam,na początek moze po krótce opowiem co sie stało,
mój syn spowodował wypadek na autostradzie niemieckiej,nie widział oznakowania informujacego o pracach na drodze(byc moze nie zauważył)jechał około 130/h,wjezdżajac w łuk zauwazył korek jadących aut i podczas manewru hamowania wjechał na koniec korka uszkadzajac 3 samochody,trzeci(ostatni)miał tylko niewielkie wgniecenie na tylnym zderzaku.Po całym zajsciu nastapiły oględziny aut,osób uczestniczących w wypadku itp,okazalo sie że tylko jedna osoba krwawiła z nosa,reszta po oględzinach lekarzy nie miała większych uszkodzen ciała,syn około 3 godzin przebywał na miejscu zdarzenia zanim to wszystko sie wyjaśniło i itp,....do czego zmierzam....mianowicie,po przyjsciu dokumentów z niemiec okazało się że zostało wobec niego rozpoczete postępowanie przygotowawcze w sprawie o nieumyślne spowodowanie uszkodzenia ciała 229 (wg kodeksu karnego niemieckiego) w których pisze,że uszkodził cztery auta(były 3)i zostały zranione trzy osoby(syn przebywał jak pisałam około 3 godz z tymi ludzmi i nic nie widział by komus innemu cos sie stało) oprócz tego,że byli wściekli i psy na nim wieszali i oczywiscie na polakach,z stąd moje pytanie,co to wszystko oznacza?jakich konsekwencji może sie spodziewać?w dokumentach pisze,że ma mozliwość złozenia wyjasnień w tej sprawie ale nie musi lub skorzystac z pomocy obroncy a ponieważ syn przebywa za granicą wszystkie sprawy musze załatwiac ja wiec proszę o jakies rady? co mam z tym wszystkim zrobic?od czego zaczać?czy potrzebny będzie adwokat?mam na to 2 tygodnie (po otrzymaniu pisma)by im wysłac wyjasnienia,dodam,iż list był wrzucony przez listonosza jako zwykły troche to dla mnie dziwne bo takie dokumenty powinny być wysłane za potwierdzeniem odbioru(bo jaka gwarancje mają ze doszedl do syna?)
mój syn spowodował wypadek na autostradzie niemieckiej,nie widział oznakowania informujacego o pracach na drodze(byc moze nie zauważył)jechał około 130/h,wjezdżajac w łuk zauwazył korek jadących aut i podczas manewru hamowania wjechał na koniec korka uszkadzajac 3 samochody,trzeci(ostatni)miał tylko niewielkie wgniecenie na tylnym zderzaku.Po całym zajsciu nastapiły oględziny aut,osób uczestniczących w wypadku itp,okazalo sie że tylko jedna osoba krwawiła z nosa,reszta po oględzinach lekarzy nie miała większych uszkodzen ciała,syn około 3 godzin przebywał na miejscu zdarzenia zanim to wszystko sie wyjaśniło i itp,....do czego zmierzam....mianowicie,po przyjsciu dokumentów z niemiec okazało się że zostało wobec niego rozpoczete postępowanie przygotowawcze w sprawie o nieumyślne spowodowanie uszkodzenia ciała 229 (wg kodeksu karnego niemieckiego) w których pisze,że uszkodził cztery auta(były 3)i zostały zranione trzy osoby(syn przebywał jak pisałam około 3 godz z tymi ludzmi i nic nie widział by komus innemu cos sie stało) oprócz tego,że byli wściekli i psy na nim wieszali i oczywiscie na polakach,z stąd moje pytanie,co to wszystko oznacza?jakich konsekwencji może sie spodziewać?w dokumentach pisze,że ma mozliwość złozenia wyjasnień w tej sprawie ale nie musi lub skorzystac z pomocy obroncy a ponieważ syn przebywa za granicą wszystkie sprawy musze załatwiac ja wiec proszę o jakies rady? co mam z tym wszystkim zrobic?od czego zaczać?czy potrzebny będzie adwokat?mam na to 2 tygodnie (po otrzymaniu pisma)by im wysłac wyjasnienia,dodam,iż list był wrzucony przez listonosza jako zwykły troche to dla mnie dziwne bo takie dokumenty powinny być wysłane za potwierdzeniem odbioru(bo jaka gwarancje mają ze doszedl do syna?)