Wypadek - rachunek za karetkę?

  • Autor wątku Autor wątku Gamosia12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gamosia12

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
3
Witam
Moi rodzice w marcu 2016r. przebywali w Niemczech, w Hamburgu u rodziny. Podczas pobytu jadąc z wujkiem i pozostałą rodziną mieli wypadek. Zostało wezwanych kilka karetek pogotowia (w samochodzie było 8 osób w tym dwoje dzieci). Rodzice zostali przewiezieni do szpitala na badania, jednak nie wykazały one nic niepokojącego i późnym wieczorem opuścili szpital. Mieli karty EKUZ, które okazali i szpital uznał je bez problemu. Po powrocie do domu na adres wujka przyszły rachunki na rodziców w kwotach 700 euro na osobę za wezwanie i transport karetki. Wujek zaniósł skan kart EKUZ jednak stwierdzili, że to nie jest odpowiedni dokument. Proszę o pomoc i podpowiedź, co teraz możemy zrobić. Czy faktycznie karta EKUZ jest niewystarczająca w takim przypadku?
 
Pierwsze pytanie, które się nasuwa, to kto ten wypadek spowodował. Czy kierowca jakiegoś innego pojazdu? Jeśli tak, to rachunek ten powinien być zapłacony przez ubezpieczyciela samochodu sprawcy wypadku. I tę właśnie spółkę uberzpieczeniową należałoby wezwać do uregulowania rachunku ze szpitala. Jeśli zaś wypadek spowodował kierowca prowadzący samochód, w którym jechali rodzice, a samochód ten nie należał do rodziców, to rachunek ten powinien być zapłacony przez spółkę ubezpieczeniową, w której ten samochód był ubezpieczony.
 
To był bus 9 osobowy i prowadził go nasz wujek (obywatel Niemiec). Na zakręcie wpadł w poślizg i wylądowali w rowie po drugiej stronie ulicy. Nie było innych uczestników wypadku. Służby zostały wezwane przez kierowcę z tira, który nadjechał chwilę po wypadku!
Czyli NFZ nie pokryje takich rachunków? Gdzie się z tym udać?
 
Z tego co napisałaś wynika, że uregulowanie tych rachunków należy do obowiązków ubezpieczyciela tego busa. Przecież te rachunki to szkoda spowodowana tym wypadkiem. Podkreślam, że ubezpieczenie pojazdu od odpowiedzialności cywilnej (OC), w Niemczech Haftpflichtversicherung) obejmuje także szkody doznane przez pasażerów znajdujących się w tym pojeździe. Przypuszczam, że ten wypadek w ogóle jeszcze nie został tam zgłoszony. Należy to niezwłocznie uczynić. Innymi słowy: wujek powinien zgłosić tę szkodę u ubezpieczyciela tego busa i przesłać mu te rachunki, aby je zapłacili. Szkodą są właśnie te rachunki. Przypuszczam, że dojdą jeszcze inne rachunki; na razie to tylko rachunek za transport karetką; szpital też wystawi rachunek za swoją pracę. Powtarzam: Koniecznie należy zgłosić ten wypadek i szdkodę u ubezpieczyciela tego busa. Natomiast wystawcom tych rachunków należy podać nazwę ubezpieczyciela busa, nr ubezpieczenia i ew. numer sprawy szkodowej (Schaden-Nr.).
 
Ostatnia edycja:
Szpital już wystawił rachunki, ale po okazaniu kart EKUZ potwierdzili ubezpieczenie i to wystarczyło! Natomiast podobno karetki są obsługiwane przez Czerwony Krzyż i tu się zaczęły schody. Spróbujemy pokierować wujka żeby udał się do ubezpieczyciela.
 
Za wszelkie szkody wyrządzone tym wypadkiem, wchodzi w to także zadośćuczynienie, jeśli ktoś doznał nawet niewielkiego uszczerbku na zdrowiu, odpowiada to towarzystko ubezpieczeniowe, w którym ubezpieczony był ten bus. Zakładam, że był to bus zarejestrowany w Niemczech i w Niemczech ubezpieczony. NFZ będzie mógł mieć regres do ubezpieczyciela (towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym ubezpieczony był bus), i żądać od nich tych kwot, które zapłacił za szpital. Jeśli chodzi o rachunek za karetkę, to te warunki ubezpieczenia EKUZ są moim zdaniem niejasne (czytałem je w internecie); są jakieś ograniczenia, jeśli chodzi o transport chorych. Nie mniej jednak zgłosiłbym te rachunki do NFZ, bo przecież - o ile dobrze rozumiem - nie odmówili jeszcze zapłaty. Niezależnie od tego, wujek powinien ten wypadek zameldować w tym towarzystwie ubezpieczeniowym, gdzie bus był ubezpieczony, ponieważ jest ono bezwzględnie zobowiązane w ramach OC, czyli odpowiedzialności cywilnej pokryć wszelkie szkody, także te doznane przez pasażerów. A do nich należą koszty karetki. A więc nie powinien zwelkać z tym zgłoszeniem szkody.
 
Powrót
Góra