wypadek w Holandii.

  • Autor wątku Autor wątku josephine29
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

josephine29

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
3
Mam pytanie. Mój mąż prowadził ciągnik rolniczy w Holandii. Jechał drogą przeznaczoną dla maszyn rolniczych ok 33km/h. Okazało się, że drogą tą jechał nieoświetlony skuter (powinien on jechać drogą dla skuterów-była taka). Mąż nie zauważył skutera, którym jechały 2 osoby. Jedna zginęła na miejscu, druga jest w ciężkim stanie. Póki co nie doszukano się winy męża. zeznawał jako uczestnik, nie sprawca wypadku. Był trzeźwy, jechał prawidłowo, nie rozmawiał przez tel., maszyna była sprawna i prawidłowo oświetlona. skuter był na drodze dla maszyn rolniczych, był nieoświetlony. Mąż po przesłuchaniu został wypuszczony, dostał mandat. Zastanawia mnie co może mu grozić w Holandii. Może ktoś ma orientację w temacie. pozdrawiam serdecznie.
 
A za co otrzymał mandat? Jeżeli został przesłuchany w charakterze świadka, to oznaczałoby to, że policja nie ma zastrzeżeń do Twojego męża. Jednak w przypadku gdyby procedura się zmieniła, to warto poprosić o pomoc adwokata.
 
Został przesłuchany w charakterze uczestnika wypadku. Miało to miejsce tydzień temu. Mandatu nie dostał. Moja pomyłka. Skontrolowano mu tel., czy nie prowadził rozmowy w czasie jazdy. Mówił, że nie rozmawiał, wiec myślę, że pod tym względem ok. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie jest źle, ale i tak się boję..:rolleyes:
 
No to na razie nie powinno być problemów, skoro został przesłuchany w charakterze świadka, ale formę przesłuchania policja zawsze może zmienić.
Miejmy jednak nadzieję że wszystko dobrze się zakończy.
 
Powrót
Góra