C
calaghari
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 1
Dwa dni temu wrocilam z Londynu.
Mialam tam "drobny" wypadek. Otoz, pakując plecak do bagażnika taksówki od tyłu wjechała we mnie starsza kobieta, która nie potrafiła w ogóle zatrzymać samochodu, cofnać, ani nic. Zupełnie tak, jakby nie potrafiła jeździć. Nasiskała na mnie co raz bardziej i bardziej, dopóki taksówkarz nie wszedł do Jej samohodu i nie cofnął sam. Została wezwana policja i ambulans.
Mam poważnie potłuczoną nogę, ale nie chciałam jechać do szpitala. Mam nr ref. sprawy, wszystkie dokumenty. Zeznania zostały spisane i teraz nie wiem co mam robić. Chciałabym dostać odszkodowanie, jednak nie wiem co powinnam zrobić. Sprawa miała miejsce za granicą, więc na pewno to wszystko inaczej wygląda.
Proszę o pomoc i radę.
Pozdrawiam
Mialam tam "drobny" wypadek. Otoz, pakując plecak do bagażnika taksówki od tyłu wjechała we mnie starsza kobieta, która nie potrafiła w ogóle zatrzymać samochodu, cofnać, ani nic. Zupełnie tak, jakby nie potrafiła jeździć. Nasiskała na mnie co raz bardziej i bardziej, dopóki taksówkarz nie wszedł do Jej samohodu i nie cofnął sam. Została wezwana policja i ambulans.
Mam poważnie potłuczoną nogę, ale nie chciałam jechać do szpitala. Mam nr ref. sprawy, wszystkie dokumenty. Zeznania zostały spisane i teraz nie wiem co mam robić. Chciałabym dostać odszkodowanie, jednak nie wiem co powinnam zrobić. Sprawa miała miejsce za granicą, więc na pewno to wszystko inaczej wygląda.
Proszę o pomoc i radę.
Pozdrawiam