M
miniu214
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam , to mój pierwszy post na tym forum , więc proszę o wyrozumiałość . Wczoraj na lekcji wf-u miałem wypadek , robiliśmy tor policyjny na czas , podczas skoku przez skrzynię upadłem na lewe kolano z wysokości około 1,5 m . Problem w tym że za skrzynią nie było materaca i poleciałem na drewniany parkiet . Noga od wczoraj jest w szynie , stan sie pogarsza . Ponadto po upadku nauczyciel nie przerwał mojego testu , musiałem go dokończyć . Dziwnym przypadkiem podczas mojego testu nie było meteraca. Pytanie do was : co powinienem zrobić w tej sytuacji ? Czy mogę liczyć na odszkodowanie od ''nauczyciela''