wypadek zagranicą a stawieńnictwo w urzeędzie pracy

  • Autor wątku Autor wątku bolanty
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bolanty

Użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
196
Jestem bezrobotny i miałem się stawić na wizytę w urzędzie pracy 26.07.19
Dnia 22.07.19 uległem wypadkowi zagranicą.
Byłem w szpitalu , po uśpieniu zaopatrzono mnie i 23.07.dostałem wypis ze szpitala/wybicie barku/.
Dnia 25.07.19 obolały przyleciałem do Polski nie miałem sił iść do urzędu pracy.
Do lekarza poszedłem 30.07.19 i on na podstawie zagranicznego wypisu i zdjęcia rentgenowskiego wystawił mi zwolnienie lekarskie, nawiasem mówiąc jestem cały czas na zwolnieniu do 18.09.18
Dzisiaj byłem u lekarza w innej sprawie i okazało się ,że nie jestem ubezpieczony.
Poszedłem UP i dowiedziałem się ,że mnie wykreślono za nieobecność 26.07.19 /od 30.07.19 cały czas spływają do nich zwolnienia/.
Nie otrzymałem do dziś decyzji o wykreśleniu z UP
Przecież wypadek był 22.07.19 i te zwolnienia są jego konsekwencją ,a szpital zagranicą nie wystawia zwolnienia dla Polski
Czy ja dostarczę wypis ze szpitala do UP ,że wypadek był 22.07 i zrozumiałe ,że od tego momentu jestem niezdolny do pracy ,to powinni anulować decyzję.
Dlaczego nie mam jeszcze decyzji i jaki jest mój status ubezpieczeniowy w tym czasie
 
O wyjeździe za granicę należało poinformować urząd pracy, jest pobyt był dłuższy niż 10 dni, wyrejestrować się.

Jeśli na dzień wizyty nie masz zwolnienia, urząd nie musi cofać decyzji. Oczywiście przysługuje Ci prawo do odwołania w ciągu 14 dni od otrzymania decyzji.

Dlaczego nie ma decyzji, najlepiej skontaktować się bezpośrednio z urzędem pracy.

Ubezpieczenie przysługiwało przez 30 dni od daty wyrejestrowania.
 
Drugi aspekt sprawy to:
Wyjazd za granicę zgłosiłem mówiąc ,że nie będzie mnie 7 dni /niepotrzebnie tylko 7/
Potem w trakcie pobytu dzwoniłem do urzędu ,że jeszcze chcę przedłużyć do 10 dni
Powiedzieli OK ,ale chyba nikt tego nie skorygował, kryło by to newralgiczną datę /mogę jedynie pokazać bilingi ,że dzwoniłem/
Jeżeli tego przedłużenia na telefon nie robili to czy i tak nie mam prawa nie być całe 10 dni
Jak inaczej mam to udowodnić ?
Czy naprawdę jak ktoś miał wypadek za granicą a za dwa dni wizytę w UP i ma na to dokumenty to jest skreślony ? To byłoby chore.
Czy w ewentualnym odwołaniu powoływać się na te dwie rzeczy
 
Zgodnie z procedurami po dniach tzw. niegotowości należy zgłosić się do urzędu. Jeśli byłeś już na zwolnieniu, urząd nie powinien pozbawiać statusu.

bolanty napisał:
Czy w ewentualnym odwołaniu powoływać się na te dwie rzeczy
Oczywiście, że podawać. Wszystko przemawia na Twoją korzyść.
 
Czyli powinni uznać te 10 dni bez względu na brak dowodów/ po za bilingiem/ na przedłużenie przez telefon ?
 
bolanty napisał:
Czyli powinni uznać te 10 dni bez względu na brak dowodów/ po za bilingiem/ na przedłużenie przez telefon ?
Czy powinni - nie nam oceniać. Oceni to organ II instancji (wojewoda), do którego wniesie Pan odwołanie.
 
A jak się zapatruje się p.Kosssz na pierwszy aspekt.
Jeśli ktoś ulegnie wypadkowi zagranicą i ma wypis ze szpitala na podstawie którego lekarz w Polsce daje 2 m-ce zwolnienia ,a nie mógł być na wizycie w UP ponieważ była 3 dni po wypadku i nie mógł się pozbierać i pójść ,to wiadomo ,że był niezdolny.
 
bolanty napisał:
Jestem bezrobotny i miałem się stawić na wizytę w urzędzie pracy 26.07.19
bolanty napisał:
Wyjazd za granicę zgłosiłem mówiąc ,że nie będzie mnie 7 dni
bolanty napisał:
Dnia 25.07.19 obolały przyleciałem do Polski nie miałem sił iść do urzędu pracy.
bolanty napisał:
Do lekarza poszedłem 30.07.19 i on na podstawie zagranicznego wypisu i zdjęcia rentgenowskiego wystawił mi zwolnienie lekarskie
bolanty napisał:
w trakcie pobytu dzwoniłem do urzędu ,że jeszcze chcę przedłużyć do 10 dni
Od kiedy konkretnie lekarz wystawił ZLA tzn. orzekł o niezdolności do pracy? Czy na dzień wyznaczonego stawiennictwa bądź też na dzień następny po zgłoszonej do PUP nieobecności w kraju posiada Pan zwolnienie lekarskie? Proszę podać daty obowiązywania ZLA.

bolanty napisał:
Przecież wypadek był 22.07.19 i te zwolnienia są jego konsekwencją
Urzędnik nie został powołany do diagnozowania czy też dedukowania czy wypadek/choroba bezrobotnego spowodował jego niezdolność do pracy zy nie. Dlatego właśnie wymagane jest jednoznaczne określenie przez lekarza na druku ZLA w jakim okresie był Pan niezdolny do pracy.
 
Ostatnia edycja:
Przecież gdybym miał zwolnienie na dzień stawiennictwa to nie byłoby tego tematu.

Chodzi o to ,że chyba ustawodawca nie przewidział ,że jeśli ktoś miał wypadek zagranicą to w godzinę nie stawi się obolały u lekarza w Polsce

To absurd

Idąc dalej

Ktoś ma wizytę na 26.07 .Samolot ma 25.07 i zdąży.
Dnia 24 ulega wypadkowi i leży w szpitalu zagranicą do 26.07 i jak się pojawi w Polsce i pójdzie nawet od razu z lotniska do szpitala to nie ma zwolnienia na przedwczoraj to wylatuje z UP?

Przecież zamysł ustawodawcy był aby ktoś nie oszukiwał i nie pracował gdy ma status bezrobotnego

Ale do rzeczy .Co mam zrobić ,jak ustawić odwołanie ?
 
bolanty napisał:
ustawodawca nie przewidział ,że jeśli ktoś miał wypadek zagranicą to w godzinę nie stawi się obolały u lekarza w Polsce
Ustawodawca przewidział tzw. "urlop" bezrobotnego od poszukiwania pracy o ile:
1. bezrobotny skutecznie poinformował PUP o okresie pobytu za granicą,
2. pobyt za granicą nie przekracza 10 dni w roku.
Telefon wykonany do PUP o przedłużeniu pobytu za granicą nie jest skutecznym powiadomieniem, bo nikt przez telefon nie zweryfikuje tożsamości osoby zgłaszającej.
bolanty napisał:
Co mam zrobić ,jak ustawić odwołanie ?
Jak mamy rozumieć "ustawić odwołanie"?
Proszę napisać wszystko zgodnie ze stanem faktycznym. Wojewoda oceni czy okoliczności w których utracił Pan prawo do statusu bezrobotnego jest zasadne czy nie.
 
Ostatnia edycja:
Więc musiałby się wznieść ponad przepisy
Nie wierzę
Lepiej skopać chorego bezrobotnego

Dzięki wszystkim za pomoc
 
Powrót
Góra