Wypadek

  • Autor wątku Autor wątku bartas0057
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bartas0057

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
10
Witam. Dnia 20 czerwca niestety bralem udzial w wypadku samochodowym ze skutkiem smiertelnym. Kierowalem busem chlodnia, wracalem z trasy. Na prostej drodze kierowca osobowki wjechal mi prosto pod kola auta, wymusil pierwszenstwo z drogi podporzadkowanej. Pasazerka osobowki zmarla na miejscu. Ale do sedna. Stala sie tragedia, ale trzeba zyc dalej, jechalem z narzeczona, obojgu nam zostaly zalozone kolnierze, trafilismy karetka do szpitala, gdzie ja sie uparlem i wypuscili mnie tego samego dnia, lecz moja dziewczyna przebywala tam 5 dni na obserwacji, poniewaz wykryli odme plucna lecz samoistnie ona na szczescie zanikla. Moje uszkodzenia ciala to: Zbity kregoslup na odcinku piersiowym, rozcieta glowa (bez szycia), uraz psychiczny... Nie moge spac, mam opory przed prowadzeniem aut... Narzeczona: 6 szwow z prawej strony czola, 4 szwy na udzie i niedowlad prawej reki ktory zostanie prawdopodobnie do konca zycia. Podczas wypadku zostaly uszkodzone rowniez nasze prywatne telefony oraz okulary (oboje mamy wade wzroku). Moje pytanie brzmi: czy przysluguje nam jakies odszkodowanie oraz jesli tak to o jakich kwotach tutaj mozna rozmawiac biorac pod uwage to, ze bedzie wynajety likwidator szkod ktory jak wiemy sam zdziala wiecej niz taki przecietny Kowalski. Czy narzeczona moze sie starac o rente w zwiazku z oszpeceniem i niedowladem reki? Jesli ktos mial podobna sytuacje prosilbym o porady..... Ps. Ktos powie, ze pazernosc na pieniadze... A ja powiem ,,chociaz tyle za te wszystkie przezycia ktorych nie zycze nikomu``... :) Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
Jak zakończy się postępowanie policji i będzie jasne kto jest sprawcą to z OC pojazdu sprawcy możesz dochodzisz odszkodowania.
A rozmawiać możecie o kwotach w wysokości szkody jaką potraficie udokumentować.
 
W zasadzie Regand wszystko wyjaśnił. ***moderacja***
 
Powrót
Góra