Wypedek przy pracy

  • Autor wątku Autor wątku manierkka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

manierkka

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2012
Odpowiedzi
1
Witam!

Pytanie dotyczy wypadku przy pracy na terenie Niemiec. Oczywiście mój mąż, czyli osoba Poszkodowana, jest zatrudniony tam legalnie, a składkę ubezpieczeniową (w wysokości bodajże 150 euro) płaci pracodawca. Mąż jest tam kierowcą ciężarówki. Pewnego dnia, będąc w trasie zmuszony był zmienić oponę w samochodzie. Klękając poczuł, że coś złego dzieje się z jego kolanem, co spowodowało całkowite ograniczenie ruchomości i ból. Zawiadomił o fakcie spedytora, który na miejsce zdarzenia wezwał karetkę pogotowia. Lekarze go opatrzyli oraz zalecili szybką wizytę u lekarza. Męża (na koszt firmy) taksówką przewieziono do domu (trasa ok. 400 km). Tego samego dnia udał się do lekarza, który stwierdził kłopot z więzadłami itp. Po dwóch- trzech tygodniach wykonano mu artroskopię. I tutaj pojawia się problem (?). Po badaniu patologicznym wycinków, okazało się, że uraz więzadeł jest nie do końca "świeżym" urazem. Dodatkowo, w trakcie operacji okazało się, że uszkodzona jest również łąkotka. W chwili obecnej mąż przebywa na zwolnieniu lekarskim (płatnym 80%) i uczęszcza na rehabilitacje. Kwestia tego, czy istnieje możliwość ubiegania się o odszkodowanie? Bo w sumie gdyby nie kucnął i nie musiał zmieniać tej opony dziś by nie cierpiał? Czy można dopatrywać się tutaj związku przyczynowo- skutkowego? Dodam, że mąż nigdy wcześniej nie miał kłopotów z kolanem, ani nie uległ żadnemu wypadkowi, w związku z czym nie do końca rozumiemy dlaczego uraz określono jako "stary", co oznacza dla mnie "nie związany z wypadkiem" ? Dodatkowo za leki i kule łokciowe zapłacił dosłownie grosze (centy ;) ). Bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam!!
 
Powrót
Góra