Wypłata mniejsza niż być powinna, co zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku Calorca
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Calorca

Użytkownik
Dołączył
11.2006
Odpowiedzi
45
Proszę o poradę, sytuacja wygląda następująco:

Podpisano umowę o dzieło, praca jest prowizyjna, pracownik dostaje tabelę prowizji. Codziennie przedstawia swojemu przełożonemu swoje wyniki, a następnie co tydzień podsumowuje je w zbiorczym zestawieniu. Należą mu się dodatki: do paliwa i do telefonu (są umieszczone w tabeli prowizji). Podpisane umowy najpierw przechodzą przez ręce przełożonego, a potem po zaakceptowaniu trafiają do centrali firmy razem ze zestawieniem powstałym na podstawie dostarczanych wyników pracy.

Pracownik nie jest zadowolony ze współpracy z przełożonym i postanawia odejść, jednakże jest w stanie obliczyć sobie wysokość pensji na podstawie tabeli prowizji posiadając swoje dzienne i tygodniowe zestawienia. Dostaje jednak wypłatę o połowe mniejszą niż powinna być, nie dostaje też wspomnianych wyżej dodatków. Dzwoni do centrali i prosi o wyjaśnienie.. dowiaduje się, że jakieś umowy nie zostały uznane za dobrze podpisane, a co do dodatków zostaje zapewniony, że wszystko się wyjaśni. Pracownik prosi również o przesłanie dokumentu, na podstawie jakiego obliczono mu wysokość pensji jak i samego rachunku. Mija sporo czasu, a ze strony pracodawcy nic nie przychodzi.

Co w takiej sytuacji można zrobić, w końcu pracownik ma prawo wiedzieć za co dostał, a za co nie dostał pieniędzy, dodam również, że pracownik od kiedy tam pracował nie zobaczył swojej umowy o dzieło, sam jej nie podpisywał, więc trudno powiedzieć czy pracodawca odprowadzał za niego składki czy tylko tak mówił. Moim zdaniem jest to dużym nadużyciem i ignorowaniem praw pracownika.

Czy można podać takiego pracodawcę do sądu i odzyskać swoje pieniądze? Jeśli tak to na jakie paragrafy się powoływać? Bardzo proszę o porady.

Pozdrawiam!
 
[cytat:1gtvu2yg]
Podpisano umowę o dzieło
[/cytat:1gtvu2yg]
Inny dział
 
Pracownik, pracodawca, prawa pracownika - to dopiero ignorancja prawa. Polecam lekturę kodeksu cywilnego - art. 627 i nast.
 
Przepraszam, że wyrażam się mało fachowo, nie wynika to z ignorancji, ale po prostu niewiedzy. Na szczęście nie wszyscy znają się na prawie, bo wtedy takie forum nie miało by racji bytu, podobnie jak i cała praktyka ;)

Przeczytałam częśc dotyczącą umowy o dzieło i nie odnalazłam tam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania :(

Zamawiający nie pokazał umowy, nie wypłacić należnych (wskazanych w tabeli prowizji) pieniędzy, nie wykazuje chęci aby przedstawić dokument i wyjaśnić na jakiej podstawie obliczono wynagrodzenie.

Rozumiem, że należy założyć sprawę cywilną, tylko nie wiem na jakie artykuły się powoływać, byłabym wdzięczna za ich podanie, bo może wtedy też uda się załatwić sprawę polubownie z zamawiającym (mam wrażenie, że nie traktuje on tej sprawy poważnie).

Pozdrawiam.
 
Podstawa prawna dochodzenia roszczeń w wydziale cywilnym sądu rejonowego:

[lex:8nkufqm1]kodeks cywilny Art. 627. Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.[/lex:8nkufqm1]

Oczywiście zleceniodawcy należy najpierw wystawić rachunek za wykonane dzieło. Następnie wezwać do zapłaty w określonym terminie (np 7 dni).
 
Powrót
Góra