F
FunTastic
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 28
Witam,
Mam taki problem otóż, kilka dni temu mialem stłuczkę gdzie został mi uszkodzony samochod. Sprawe zglosilem do ubezpieczyciela, po czym wyslali mi informacje ile mi wypłacą odszkodowania.
Tu rozpoczął sie moj problem gdyż do wyplaty wymagają podpisu dwóch współwłaścicieli samochodu, natomiast jeden z nich nie żyje. Właścicielem samochodu jest moja matka i zmarly ojciec. Matka nie uregulowala sytuacji prawnej samochodu ( minąl ponad rok) gdyz jest to samochód nadajacy sie na zlom wiec przypuszczala ze nie ma po co sie z tym bawic.
W zwiazku z tym mam pytanie, jak rozwiazac ta sytuacje by zostało mi wyplacone odszkodowanie. Ubezpieczycielowi sprawcy jeszcze nie mowilem o tej sytuacji prawnej.
Mam taki problem otóż, kilka dni temu mialem stłuczkę gdzie został mi uszkodzony samochod. Sprawe zglosilem do ubezpieczyciela, po czym wyslali mi informacje ile mi wypłacą odszkodowania.
Tu rozpoczął sie moj problem gdyż do wyplaty wymagają podpisu dwóch współwłaścicieli samochodu, natomiast jeden z nich nie żyje. Właścicielem samochodu jest moja matka i zmarly ojciec. Matka nie uregulowala sytuacji prawnej samochodu ( minąl ponad rok) gdyz jest to samochód nadajacy sie na zlom wiec przypuszczala ze nie ma po co sie z tym bawic.
W zwiazku z tym mam pytanie, jak rozwiazac ta sytuacje by zostało mi wyplacone odszkodowanie. Ubezpieczycielowi sprawcy jeszcze nie mowilem o tej sytuacji prawnej.