K
KAMIL LBN
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 1
Na początku witam wszystkich.Mam niemiłą sprawe a jest ona następująca-jakiś czas temu miałem kolizje drogową z pijanym kierowcą,jadąc ulicą on na mnie zjechał(uszkodził moje auto) i zaczą uciekac,złapałem za telefon i zadzwoniłem na policje,po czym informowałem gdzie ucieka sprawca kolizji,w między czasie pijany spowodował jeszcze jedną kolizje(uderzył w radiowóz) i też uciekał.po zatrzymaniu dostałem papier od policji z notatką z którą udałem sie do firmy ubezpieczeniowej sprawcy(UNICA)po oględzinach auta i wycenie szkód czekałem jakiś czas i nic.dzwonie do miłego pana a on mi mówi że niewiadomo czyja jest wina w zdarzeniu drogowym
i niewiadomo czy zostanie wypłacone mi odszkodowanie
co mam z tym robic????????jak dlamnie to sprawa jest jasna,kierowca był pijany i koniec.jak to ma sie w praktyce??prosze o pomoc,bo już niewiem co mam robic.z góry dziękuje za odpowiedzi,