Wypłata odszkodowania z oc sprawcy - pzu

  • Autor wątku Autor wątku Windziarz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Windziarz

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
3
Witam wszystkich serdecznie,

Poprzez wymuszenie na mnie pierwszeństwa, rozbity mam przód auta.
Sprawa zgłoszona do pzu, kilka dni temu dostałem kosztorys i tutaj mam kilka pytań;

Wszystkie części zostały policzone absurdalnie tanio, i wszystkie z zamienników (prócz kratki - ona jest dostępna tylko w aso)

Część nadwozia do której przymocowane są lampy została policzona jako "naprawa", gdy ten element jest częściowo oderwany od reszty samochodu, i okropnie pogięty.
Naprawa pewnie dlatego że nie ma tej części jako "zamiennika". W aso koszt ok 400zł za stronę - do wymiany obie. Część używana ok 130zł na stronę

Kwota 2737zł według mnie nie jest wystarczająca aby przywrócić auto to stanu przed wypadkiem. Pytanie jak mam się odwołać od tej sumy?

Poprosić o wypłate kwoty, i napisać odwołanie które umotywuję odpowiednimi zdjęciami (rozbiorę pojazd, będzie wszystko widać)

Teraz wysyłać odwołanie, gdy nie mam pieniędzy na koncie

Pozdrawiam serdecznie

https://naforum.zapodaj.net/886a4909cead.jpg.html
 
Ostatnia edycja:
Ubezpieczyciel jest zobowiązany do tego aby naprawić szkodę na mieniu. Kwota gwarancyjna to 1 000 000 euro na takiej polisie. Twój samochód ma wrócić do stanu przed wypadku a zatem jeżeli w twoim samochodzie były zamienniki ubezpieczyciel ma prawo do wyliczania kwoty na podstawie zamienników jeżeli jednak były oryginalne części Ty masz prawo do uzyskania zwrotu kosztów na oryginalnych częściach a nie na zamiennikach. Ciężko będzie Ci się mimo wszystko dogadać z ubezpieczycielem. Czysto szacunkowo powinieneś przynajmniej drugie tyle dostać. Jeżeli nie możesz się dogadać istnieje możliwość skorzystania z usług firm zajmujących się takimi szkodami. Możesz również spróbować skontaktować się z ubezpieczycielem i powiedzieć, że Ty nie będziesz naprawiał samochodu, oddajesz go do ASO a oni są zobowiązani pokryć koszty naprawy. Na czas kiedy jesteś bez samochodu ubezpieczyciel jest zobowiązany na twoje życzenie pokryć koszty samochodu zastępczego. Jak coś potrzebujesz jeszcze pisz PW
 
Dzięki za odpowiedź, nadal nie wiem czy

Poprosić o wypłate kwoty, i napisać odwołanie które umotywuję odpowiednimi zdjęciami (rozbiorę pojazd, będzie wszystko widać)

Teraz wysyłać odwołanie, gdy nie mam pieniędzy na koncie

Nie chodzi mi żeby dostać drugie tyle
 
Prowadzę DG w branży. Robię kosztorysy, odwołania etc.


Jeżeli nie w wycenie nie ujęto wszystkich elementów to wzywaj oględziny dodatkowe lub wyślij im mailowo zdjęcia tych uszkodzeń, które rzeczoznawca pominął.
Jeżeli zakres rzeczowy się zgadza, to trzeba zrobić kosztorys.
Jeżeli element blacharski wymaga użycia szpachli, to nie daj się wrobić w naprawę.
Przy następnej szkodzie TU chętnie wypomni Ci "wcześniejsze naprawy" i zetnie Ci wartość części o 50%.
Przy kolejnym zdarzeniu (odpukać) element może nadawać się wyłącznie do wymiany, a wtedy zonk. Dodatkowo "szpachla" obniża wartość auta.

Ceny kosztorysów są różne, a samo kliknięcie w AUDATEXie to 60 zł i na taniej nie ma co liczyć. :)

Robisz wycenę taką jak biegły w sądzie tj. wg oryginalnych części (jeżeli uszkodzony element był zamiennikiem, to dajmy zamiennik podobnej klasy) z zastosowaniem stawek rynkowych. Dla przykładu średnia rbh dla Wrocławia to 120 zł.

Prawidłowy kosztorys z reguły jest 2-3 krotnie wyższy od tego z PZU.

I uwaga:
Aktualnie PZU zmieniło podejście i jest szansa ugodowo się porozumieć, bez wykazywania faktury za naprawę i zakup części.
(Do tej pory pierwsza decyzja likwidatora była ostateczna i kasę wyciągało się przez sąd lub po udokumentowaniu naprawy. Normą było, że likwidator nie uznawał zamontowanych oryginałów i refundował tylko część kosztów).

Odpowiadając na pytanie:
Odwołanie robisz jak dostaniesz środki, chyba że zakres rzeczowy się nie zgadza, co mogą już teraz skorygować.
Odszkodowanie wypłacają z reguły 30 dnia od zgłoszenia szkody.
Ty nie prosisz o wypłatę odszkodowania, a podajesz numer rachunku.
Odbiór odszkodowania nie zamyka drogi. Masz 3 lata na odwołanie.
 
Ostatnia edycja:
Na żadnym elemencie nie było szpachli, znam swoje auto na wylot.
Tylko jak do nich z tym się zwrócić? Napisać że błotnik musi być szpachlowany - takiego nie chce - wymiana?

Robocizna policzona po 50zł

Wieczorem wrzucę kosztorys
 
W sprawie kosztorysu pisz na PW.
Jeżeli błotnik do wymiany to wrzuć zdjęcie i ostatecznie powiem czy wymiana czy naprawa.
 
Powrót
Góra