E
extratuning
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 31
Witam
Sytuacja na pozór trywialna i oczywista ale sa problemy z wypłata odszkodowania z oc sprawcy.
Miałem wypadek, samochód został uszkodzony - mój pojazd ja kierowałem, przyjechała policja, sprawca przyznał sie do spowodowania wypadku.
Zgłoszenie do PZU (ubezpieczyciel sprawcy), przyjechał rzeczoznawca i zaczęły się schody. Autko to japończyk, uszkodzone poszycie tylne , poduszka w fotelu, tapicerka, zawieszenie tył. Szkoda wyceniona na 7000zł ale chcą zabrać autko wyliczając je na 3.800. Ja nie chcę oddać samochodu i wolę sam naprawiać pozostałości lub sprzedać. Czy muszę im oddać samochód? Na co sie powołać składając odwołanie.
dziękuję za wszystkie porady
Sytuacja na pozór trywialna i oczywista ale sa problemy z wypłata odszkodowania z oc sprawcy.
Miałem wypadek, samochód został uszkodzony - mój pojazd ja kierowałem, przyjechała policja, sprawca przyznał sie do spowodowania wypadku.
Zgłoszenie do PZU (ubezpieczyciel sprawcy), przyjechał rzeczoznawca i zaczęły się schody. Autko to japończyk, uszkodzone poszycie tylne , poduszka w fotelu, tapicerka, zawieszenie tył. Szkoda wyceniona na 7000zł ale chcą zabrać autko wyliczając je na 3.800. Ja nie chcę oddać samochodu i wolę sam naprawiać pozostałości lub sprzedać. Czy muszę im oddać samochód? Na co sie powołać składając odwołanie.
dziękuję za wszystkie porady