Wypłata odszkodowania z OC sprawcy

  • Autor wątku Autor wątku extratuning
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

extratuning

Użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
31
Witam
Sytuacja na pozór trywialna i oczywista ale sa problemy z wypłata odszkodowania z oc sprawcy.
Miałem wypadek, samochód został uszkodzony - mój pojazd ja kierowałem, przyjechała policja, sprawca przyznał sie do spowodowania wypadku.
Zgłoszenie do PZU (ubezpieczyciel sprawcy), przyjechał rzeczoznawca i zaczęły się schody. Autko to japończyk, uszkodzone poszycie tylne , poduszka w fotelu, tapicerka, zawieszenie tył. Szkoda wyceniona na 7000zł ale chcą zabrać autko wyliczając je na 3.800. Ja nie chcę oddać samochodu i wolę sam naprawiać pozostałości lub sprzedać. Czy muszę im oddać samochód? Na co sie powołać składając odwołanie.

dziękuję za wszystkie porady
 
Czyli szkoda całkowita.Absolutnie nie musisz pozbywać się auta,PZU wystawia samochód na aukcję,ale to nie znaczy ,że musisz go sprzedać.Zażądaj wyceny samochodu wraz ze zrobioną przez rzeczoznawcę z PZU kalkulacją naprawy.Szkoda jest z OC,więc możesz naprawiać samochód - koszt naprawy nie może przekroczyć wartości samochodu przed kolizją ( a przypadku szkody z AC - 70% ).
 
dzięki a jakiś paragraf poproszę
 
Co robić ?

W końcu maja córka (20 lat), jako pasażerka jechała w samochodzie, który został staranowany przez pijanego (2,5 promila) kierowcę. W efekcie wypadku córka doznała ogólnych obrażeń oraz ran ciętych , które spowodowały powstanie bardzo widocznych blizn na twarzy (wg lekarzy najprawdobniej nieusuwalnych). W efekcie kilkudniowego pobytu w szpitalu, i późniejszego leczenia amubulatoryjnego córka nie mogła przystąpić do sesji na uczelni i straciła rok nauki (studia stacjonarne, nie płatne). W listopadzie, po zaleczeniu ran (teraz pozostały ewentualne zabiegi chirurgii plastycznej, ale lekarze odradzają), córka wystąpiła do firmy ubezpieczeniowej sprawcy (został już skazany wyrokiem sądu karnego na rok więzienia w zawieszeniu po dobrowolnym poddaniu się karze). Po miesiącu przyszła odpowiedź, że towarzystwo analizuje swoją odpowiedzialnoć. Czy możliwe jest, że odmówi z uwagi na fakt, że sprawca był pijany ? Jaka wysokość odszkodowania jest zasadna (trwałe oszpecenie, stracony rok na studiach + ew. przyszłe operacje plastyczne). Ile należy jeszcze czekać na odpowiedź z tow. ubezpieczeniowego? Co teraz trzeba robić ?
 
tydzien temu mialem wypadek-samochod -szkoda calkowita orzekl.
wycenil moja fabie na 19900. w czerwcu kupilem ja za 23000 (mam
fakture na pelna kwote-przedstawilem ubezpieczycielowi).

samochod byl bezwypadkowy w momencie zakupu-w sieprniu bylo
zdarzenie-wandal porysowal caly bok gwozdziem-byl nakladany lakier.

dwa tygodnie temu zalozylem zimowe opony -nowe (mam fakture)

w zwiazku z tym mam pytania:

1)czy istnieje mozliwosc zwiekszenia kwoty wyplaty odszkodowania o
koszt zakupu nowych opon?

2) ile mogl rzeczoznawca odjac za robiony bok? i czy jak przedstawie
zakres robot oraz zdjecia jaki byl zakres porysowania auta to uznaja
mi to i podniosa kwote odszkodowania czy raczej moga obnizyc?
(rzeczoznawca stwierdzil ze byl robiony bok i cos bylo z tym
samochodem)
 
Zbychu i maks dla zachowania porządku na forum powinniście zakładać odrębne tematy a nie doklejać się do innych wątków....
Zbychu na moją wiedze nie ma takiej możliwości żeby firma ubezpieczeniowa mogła wywinąć się od odpowiedzialności za wyrządzoną przez klienta szkodę. TU moze co najwyzej żądać regresu od klienta (sprawcy wypadku)bo skoro był pijany to napewno naruszył OWU OC.
Zbychu na odszkodowanie złoży się masa różnych rzeczy m.in. koszta leczenia i inne koszty(zniszczone rzeczy w chwili wypadku, rehabilitacja, przejazdy itp itd) je wszytskie nalezy udokumentować!!! zbierać dowody, że rzeczywiście zostały poniesione!!
Zadośćuczynienie za krzywdy doznane w skutek wypadku to już inna sprawa. Ale o ile oszpecenie jest duże, wyrażne, nieodwracalne i zewnętrznie widoczne(np twarz) dodajac do tego, że sprawca był pijany - co ewidentnie podnosi cierpienie psychiczne i młody wiek córki można tu żądać wysokiej kwoty zadośćuczynienia.
Odszkodowanie sobie wylicz - z rachunków, przejazdów (kilometrówka autem rodziców) trudniej skalkulować stracony rok studiów....
Zadośćuczynienie strzelam, ze od 50 do 200 tyś zł. to wszystko zależy.
TU ma 30 dni na odpowiedź w uzasadnionyh przypadkach przedłuza się okres do 90 dni(tu został przez sprawę karną napewno przedłużony) Oczekuj, że na każde pismo od Ciebie do TU firma będzie odpisywała po miesiacu....
Zabierz się do pisania roszczenia o naprawienie szkody. Możesz to zlecić specjalnym firmom ale NIE POLECAM zedrzą z córki minimum 30% całosci odszkodowania a powoli i spokojnie można napisać to samemu...
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra