D
dlot
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2021
- Odpowiedzi
- 18
Dzień dobry,
jakiś czas temu miałem wg. mnie nieszczęśliwy wypadek, schodząc po schodach z domu potknąłem się o psa który wbiegł mi zza pleców wychodząc na dwór i źle postawiłem nogę coś trzasnęło. Okazało się teraz że to zerwane więzadło i pęknięta łąkotka w kolanie.
Czy ubezpieczyciel uzna taki case jako nieszczęśliwy wypadek?
Jak wygląda zakończenie leczenia, jeśli jeden lekarz mówi że to musi zostać zoperowane a drugi mówi nie, ja bym tego nie operował a rehabilitował i nadgonił mieśniami uda łydki i powinno być dobrze a jak nie to wtedy zoperować. Czy na takim etapie możemy zakończyc sprawe z ubezpieczycielem, co kończy leczenie jeśli zdania będą podzielone lub moje zdanie będzie sie roznic względem opinii jednego drugiego lekarza a trzeci uzna po mojej myśli że rehabilitacja wystarczy?
Bardzo dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam serdecznie
jakiś czas temu miałem wg. mnie nieszczęśliwy wypadek, schodząc po schodach z domu potknąłem się o psa który wbiegł mi zza pleców wychodząc na dwór i źle postawiłem nogę coś trzasnęło. Okazało się teraz że to zerwane więzadło i pęknięta łąkotka w kolanie.
Czy ubezpieczyciel uzna taki case jako nieszczęśliwy wypadek?
Jak wygląda zakończenie leczenia, jeśli jeden lekarz mówi że to musi zostać zoperowane a drugi mówi nie, ja bym tego nie operował a rehabilitował i nadgonił mieśniami uda łydki i powinno być dobrze a jak nie to wtedy zoperować. Czy na takim etapie możemy zakończyc sprawe z ubezpieczycielem, co kończy leczenie jeśli zdania będą podzielone lub moje zdanie będzie sie roznic względem opinii jednego drugiego lekarza a trzeci uzna po mojej myśli że rehabilitacja wystarczy?
Bardzo dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam serdecznie