J
Jacek@123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2021
- Odpowiedzi
- 9
Dzień dobry,
proszę o merytoryczną ocenę mojej sytuacji procesowej.
Od 3 lat korzystam z usług radcy prawnego w sprawie o nieważność testamentu. Umowa przewiduje wynagrodzenie ryczałtowe (w całości zapłacone) oraz dodatkowe wynagrodzenie za sukces. Sprawa znajduje się obecnie na etapie opinii biegłych – zostały wniesione zarzuty oraz wniosek o opinię uzupełniającą. Prawdopodobnie w tym roku zapadnie rozstrzygnięcie.
Współpraca od dłuższego czasu jest utrudniona. Projekty pism otrzymuję w dniu terminu lub dzień przed, bez realnej możliwości wcześniejszego zapoznania się i akceptacji. Ostatnio projekt pisma do opinii biegłych otrzymałem dzień przed terminem. Po zgłoszeniu uwag pełnomocnik zmodyfikował pismo, jednak ostatecznej wersji wysłanej do sądu nie otrzymałem do akceptacji.
Wcześniej wnosiłem o zaskarżenie postanowienia w przedmiocie wynagrodzenia biegłych (nie z powodu samej wysokości wynagrodzenia, lecz w kontekście niepełności opinii). Zarzuty nie zostały wniesione, a informacja w tej sprawie nie była jednoznaczna. Terminy przepadły.
Obecnie pełnomocnik proponuje zakończenie współpracy za porozumieniem stron, a w przypadku braku zgody zapowiada wypowiedzenie pełnomocnictwa z jej strony.
Proszę o odpowiedź na następujące kwestie:
Z góry dziękuję za rzeczowe odpowiedzi.
proszę o merytoryczną ocenę mojej sytuacji procesowej.
Od 3 lat korzystam z usług radcy prawnego w sprawie o nieważność testamentu. Umowa przewiduje wynagrodzenie ryczałtowe (w całości zapłacone) oraz dodatkowe wynagrodzenie za sukces. Sprawa znajduje się obecnie na etapie opinii biegłych – zostały wniesione zarzuty oraz wniosek o opinię uzupełniającą. Prawdopodobnie w tym roku zapadnie rozstrzygnięcie.
Współpraca od dłuższego czasu jest utrudniona. Projekty pism otrzymuję w dniu terminu lub dzień przed, bez realnej możliwości wcześniejszego zapoznania się i akceptacji. Ostatnio projekt pisma do opinii biegłych otrzymałem dzień przed terminem. Po zgłoszeniu uwag pełnomocnik zmodyfikował pismo, jednak ostatecznej wersji wysłanej do sądu nie otrzymałem do akceptacji.
Wcześniej wnosiłem o zaskarżenie postanowienia w przedmiocie wynagrodzenia biegłych (nie z powodu samej wysokości wynagrodzenia, lecz w kontekście niepełności opinii). Zarzuty nie zostały wniesione, a informacja w tej sprawie nie była jednoznaczna. Terminy przepadły.
Obecnie pełnomocnik proponuje zakończenie współpracy za porozumieniem stron, a w przypadku braku zgody zapowiada wypowiedzenie pełnomocnictwa z jej strony.
Proszę o odpowiedź na następujące kwestie:
- Jeśli to pełnomocnik wypowie umowę zlecenia (art. 746 k.c.), czy może domagać się dodatkowego wynagrodzenia ponad już zapłacone ryczałtowe?
- Czy przy wypowiedzeniu przez pełnomocnika istnieje obowiązek podejmowania czynności przez określony czas (np. do momentu ustanowienia nowego pełnomocnika), aby nie narazić klienta na szkodę?
- Czy radca prawny w piśmie do sądu wypowiadającym pełnomocnictwo może szczegółowo uzasadniać przyczyny zakończenia współpracy, czy powinno to ograniczać się do samego oświadczenia o wypowiedzeniu?
- Jak w praktyce sąd postrzega zmianę pełnomocnika na końcowym etapie sprawy – czy może to mieć jakikolwiek wpływ na ocenę strony?
- Czy na etapie po sporządzeniu opinii biegłych i wniesieniu zarzutów strona jest w stanie samodzielnie doprowadzić sprawę do wyroku?
Z góry dziękuję za rzeczowe odpowiedzi.