Sytuacja wygląda tak:
W budynku znajduje się 7 lokali mieszkalnych dwa z nich stanowiące wlasnośc powódek(siostr) sa wynajmowane na wolnym rynku,
w jednym mieszka jedna z powódek ,
w innmy lokator oczekujacy na lokal socjalny - lokal jest wlasnoscia ojca powódek
W stosunku do trzech pozostałych lokatorów wytoczone zostały pozwy o eksmisję na podstawie utraty tytułu prawnego w związku z upływem trzyletniego okresu wypowiedzenia.
W stosunku do jednego zapadł juz nieprawomocny wyrok jest apelacja związana z nieprzyznamiem lokalu socjalnego pozwany nie podnosi kwesti wypowiedzenia.
Pelnomocnik drugiego lokatora na pierwszej rozprawie podniósł że jesli powódki chcą zamieszkac w innym loklau niż te które obecnie zajmują to mogą zaprzestać wynajmować lokale i tam zamieszkać a ich działanie które wiąże się z obarczeniem gminy dostarczeniem lokalu dla pozwanych jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego a żądanie powódek stanowi nadużyciem prawa - art.5 KC (zapis zarzutu).
Pani mecenas złożyła wniosek o przeprowadzenie oględzin lokalu obecnie zmieszkiwanego przez jedną z powódek i twierdzi że jest to lokal o wysokim standardzie co miało chyba udowodnić że powódka nie przeniesie się do gorszego lokalu po eksmitowanym najemcy. Zarzuciła rówież że powódki zamierzają urządzić w przedmiotowym lokalu sklep - nie wiem skąd zarzut może będzie to wynikało z przesłuchania stron na kolejnej rozprawie.
Nie znalazłem żadnego orzecznictwa związnego z podobną sytuacją, mam jakiś ślad do orzeczeń w Poznaniu i Krakowie ale nie znam sygnatur w sprawch tych padł podobny zarzut sąd nie wziął go pod uwagę. Nie znalazłem żadnego przepisu który warunkowałby wypowiedzenie z trzyletnim okresem od tego czy powód ma mieszkanie czy nie . Warunek jest jeden mam tam mieszkać przez pół roku. Wiem że na każda regulację można "nałożyc " art.5 KC
pozdrawiam roll99