Wypowiedzenie ubezpieczenia OC poczta+mail

  • Autor wątku Autor wątku kosa83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kosa83

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
7
to mój pierwszy post na forum, więc chciałem wszystkich serdecznie powitac.

Miałem wykupione ubezpieczenie w AXA (OC+AC) obowiazujące do dnia 09.11.2011.
07.11.2011 wysłałem wypowiedzenie umowy poleconym priorytetem. 08.11.2011 wysłałem do AXA maila o treści: "w załączeniu przesyłam zeskanowane wypowiedzenie umowy ubezpieczenia OC/AC nr xxx.

Jednocześnie informuję, iż taki sam dokument został wysłany za pośrednictwem Poczty Polskiej, w dniu wczorajszym (07.11.2011). ".

Zeskanowany dokument zawierał odręczny podpis.

Kilka dni później otrzymałem od AXA dokumenty z informacją, że umowa nie została poprawnie wypowiedziana, więc została przedłużona o kolejny rok.

Na swojej stronie AXA wyraźnie podaje następujące informacje:


więc firma dopuszcza dostarczanie oświadczeń drogą mailową. Mam zamiar jutro do nich zadzwonić i się kłócić, bo zapewne łatwo nie odpuszczą.

Czy ubezpieczenie zostało wypowiedziane prawidłowo?
Na maila do AXA z rezygnacją do tej pory nie otrzymałem żadnego potwierdzenia lub odpowiedzi (maila posiadam w koszyku "wysłane" w swoim programie pocztowym).

Serdecznie dziękuję za pomoc :beer:
 
loco1 napisał:
Może email nie dotarł, albo dotarł po czasie?

Czy w takim wypadku wychodzący email z mojej skrzynki jest wystarczającym potwierdzeniem? Każdy może się tłumaczyć, że maila nie dostał. Wystarczy jedno kliknięcie.
 
kosa83 napisał:
Czy w takim wypadku wychodzący email z mojej skrzynki jest wystarczającym potwierdzeniem? Każdy może się tłumaczyć, że maila nie dostał. Wystarczy jedno kliknięcie.
Nie.
Dlatego należy zadbać o potwierdzenie otrzymania wypowiedzenia.
 
Ja bym jednak zapoznał się z umowę, czy jest możliwa taka forma wypowiedzenia, skoro zazwyczaj jest tam mowa o wszelkich zmianach w formie pisemnej pod rygorem nieważności.
 
Colder napisał:
Ja bym jednak zapoznał się z umowę, czy jest możliwa taka forma wypowiedzenia, skoro zazwyczaj jest tam mowa o wszelkich zmianach w formie pisemnej pod rygorem nieważności.

dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Ale skoro ubezpieczyciel umożliwia wg strony takie dostarczenie wypowiedzenia to powinno być ono brane pod uwagę.

Jutro do nich zadzwonię.

Jakie macie dla mnie rady w negocjowaniu z nimi? Da się to jeszcze jakoś odkręcić? Może powołać się na umowę zawartą na odległość i wypowiedzieć w ten sposób?

z góry dziękuję za wszystkie rady
 
Podpisał Pan umowę na stronie internetowej czy w formie pisemnej w postaci umowy, którą ma Pan w domu?
 
Colder napisał:
Podpisał Pan umowę na stronie internetowej czy w formie pisemnej w postaci umowy, którą ma Pan w domu?

poprzednią umowę "podpisałem" telefonicznie ;) tzn poprzez konsultanta telefonicznego. Następnie płatność i przyszły do mnie dokumenty. Przez rok był spokój. Odezwał się miesiąc temu konsultant AXA proponująć niekonkurencyjną ofertę. Zdecydowałem się wypowiedzieć i otrzymałem nowe dokumenty na kolejne 12 miesięcy :mad:

Zdaję sobie sprawę, że mogłem wysłac wypowiedzenie 2 tygodnie wcześniej. Rozumiem, że AXA w przypadku niewypowiedzenia ma prawo przedłużyć umowę. Ale denerwuje mnie, że pomimo wysłania wypowiedzenia mailem, z zachowaniem właściwych terminów, mogę zapłacić za swoje gapiostwo.
 
loco1 napisał:
Właściwy termin oznacza możliwość zapoznania się drugiej strony z oświadczenie woli.

W przypadku takiego właśnie tłumaczenia ubezpieczyciela, co należy zrobić, aby nie zapłacić/zapłacić jak najmniej za to ubezpieczenie?

Równie dobrze ubezpieczyciel mógł się zapoznać z moim oświadczeniem woli za 10 lat, bo akurat przeoczył mojego maila.

Co z prawem do wypowiedzenie umowy zawartej na odległość w ciągu 30 dni? Czy takie prawo przysługuje mi w tym przypadku?

Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi i porady
 
Równie dobrze ubezpieczyciel mógł się zapoznać z moim oświadczeniem woli za 10 lat, bo akurat przeoczył mojego maila.
Trzeba wysyłac listy polecone ZPO. Lub - jeśli to możliwe - składać wypowiedzenie w placówce i brać potwierdzenie.
W przypadku takiego właśnie tłumaczenia ubezpieczyciela, co należy zrobić, aby nie zapłacić/zapłacić jak najmniej za to ubezpieczenie?
Nie dostrzegam takiej możliwości - poza zmianą właściciela auta.
 
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Widzę, że się nie wybronie już przed AXA. Teraz jedynym wyjściem jest wypowiedzenie umowy jednemu z ubezpieczycieli - rozwiązanie umowy ubezpieczenia wraz z umorzeniem należności z tytułu składki za podwójne ubezpieczenie.

Jak myślicie? Który z ubezpieczycieli będzie skłonny do współpracy (jeśli któryś wogóle)? AXA, w którym OC zostało przedłuzone automatycznie, czy Liberty Direct?

Czy to jedyne wyjście w aktualnej sytuacji? Dzwoniłem wczoraj do AXA, ale pani na infolinii wybitnie nie była chętna do pomocy w tej sprawie.
 
przepraszam za posta pod postem, ale nie mogłem edytować.

Czy umowę zawartą z Liberty Direct mogę wypowiedzieć w ciągu 30 dni jako umowę zawartą na odległość?

Czy jest jakakolwiek szansa na odzyskanie pieniędzy z LD? Cała składka została opłacona w momencie zakupu polisy.
 
Colder napisał:
Ja bym jednak zapoznał się z umowę, czy jest możliwa taka forma wypowiedzenia, skoro zazwyczaj jest tam mowa o wszelkich zmianach w formie pisemnej pod rygorem nieważności.

Czy klauzule umowy dotyczącej zmiany tej umowy obejmują także sferę wypowiedzenia umowy?

Czy ubezpieczyciel ma prawo do wymagania pod rygorem nieważności wypowiedzenia umowy podczas gdy Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK nie przewiduje takiego rygoru.

A co z art. 73 KC, który stanowi że czynność dokonana bez zachowania pisemnej formy jest nieważna tylko wtedy, gdy ustawa przewiduje rygor nieważności? (*gdy USTAWA - a nie UMOWA*)
 
Napisz jak zakończyła sie Twoja sprawa, czy dałeś rade rozwiązać w jakis sposób iedna z umów ?? Też dostałem dzisiaj pismo że wypowiedzenie dotarło do InterRisk po wymaganym terminie mimo ze zostało wysłane poleconym przed zakończeniem okresu wypowiedzenia.
 
Powrót
Góra