S
SławAnonim
Witajcie,
pod koniec zeszłego miesiąca wysłałem dostawcy energii elektrycznej wypowiedzenie umowy o świadczenie usługi kompleksowej (dostawa prądu do mieszkania), podając w wypowiedzeniu numer umowy, datę i miejsce zawarcia. Wypowiedzenie zostało doręczone.
Dzisiaj przeglądając stronę dostawcy zauważyłem, że do wypowiedzenia ma jakiś gotowy formularz, w którym jest miejsce także na numer licznika i określenie, czy jest zmiana odbiorcy czy likwidacja licznika.
Zadzwoniłem na infolinię chcąc zorientować się, czy moje wypowiedzenie jest w ogóle rozpatrywane. Konsultant nie znalazł informacji na ten temat (tak jak i przelewu sprzed tygodnia, więc się nie dziwię) i zapytał, czy zmienia się lokator wynajmowanego przeze mnie mieszkania, czy po prostu wypowiadam umowę, bo jeżeli zmienia się lokator to powinno być przepisanie umowy, a jeżeli wypowiadam umowę to zostanie zlikwidowany licznik energii elektrycznej w mieszkaniu. Jednocześnie stwierdziła, że jeżeli wypowiadam umowę to powinienem był zaznaczyć, że chcę likwidacji licznika.
Teraz mam problem, bo nie uzyskałem dostatecznych informacji: czy mogę dosłać aneks do wypowiedzenia (zawierający numer licznika i że wypowiedzenie oznacza zgodnie z ich koncepcją likwidację licznika), czy też wysłać wypowiedzenie ponownie ryzykując, że jednomiesięczny okres wypowiedzenia będzie przesunięty? Czy może powinienem się nie przejmować bo wysłałem wystarczające dane do tego, by wypowiedzenie było skuteczne, i sami powinni umówić się ze mną na odbiór licznika i ostateczne rozliczenie?
Pozdrawiam.
pod koniec zeszłego miesiąca wysłałem dostawcy energii elektrycznej wypowiedzenie umowy o świadczenie usługi kompleksowej (dostawa prądu do mieszkania), podając w wypowiedzeniu numer umowy, datę i miejsce zawarcia. Wypowiedzenie zostało doręczone.
Dzisiaj przeglądając stronę dostawcy zauważyłem, że do wypowiedzenia ma jakiś gotowy formularz, w którym jest miejsce także na numer licznika i określenie, czy jest zmiana odbiorcy czy likwidacja licznika.
Zadzwoniłem na infolinię chcąc zorientować się, czy moje wypowiedzenie jest w ogóle rozpatrywane. Konsultant nie znalazł informacji na ten temat (tak jak i przelewu sprzed tygodnia, więc się nie dziwię) i zapytał, czy zmienia się lokator wynajmowanego przeze mnie mieszkania, czy po prostu wypowiadam umowę, bo jeżeli zmienia się lokator to powinno być przepisanie umowy, a jeżeli wypowiadam umowę to zostanie zlikwidowany licznik energii elektrycznej w mieszkaniu. Jednocześnie stwierdziła, że jeżeli wypowiadam umowę to powinienem był zaznaczyć, że chcę likwidacji licznika.
Teraz mam problem, bo nie uzyskałem dostatecznych informacji: czy mogę dosłać aneks do wypowiedzenia (zawierający numer licznika i że wypowiedzenie oznacza zgodnie z ich koncepcją likwidację licznika), czy też wysłać wypowiedzenie ponownie ryzykując, że jednomiesięczny okres wypowiedzenia będzie przesunięty? Czy może powinienem się nie przejmować bo wysłałem wystarczające dane do tego, by wypowiedzenie było skuteczne, i sami powinni umówić się ze mną na odbiór licznika i ostateczne rozliczenie?
Pozdrawiam.
Ostatnia edycja: