Wypowiedzenie umowy - brak akceptacji po stronie dostawcy

  • Autor wątku Autor wątku Margro
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Margro

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2023
Odpowiedzi
2
Witam,

w pazdzierniku 2022 wypowiedziałem umowę dostawcy jednej z usług, z której korzystaliśmy wspólnie z małżonką (umowa na nią). Okazało się, że nazwisko podane w wypowiedzeniu jest inne niż to, które było podane podczas zawierania umowy (małżonka po ślubie przeszła na dwuczłonowe nazwisko) - usługodawca nie przyjął wypowiedzenia jako wiążącego, powołując się na fakt niezgodności nazwiska klienta oraz wymagał dosłąnia aktu małżeństwa. Ja z kolei argumentowałem, że pismo zawiera unikalny numer klienta, który znany jest TYLKO dostawcy oraz klientowi - zatem identyfikacja nie powinna być problemem.
Nasza dyskusja na ten temat trwała do stycznia 2023 - pomimo wielokrotnych rozmów z infolinią, na której to zidentyfikowano nas poprawnie jako klienta (!), dostawca nie chciał przyjąć wypowiedzenia do wiadomości - w końcu zdecydowałem się podesłać kopię aktu małżeństwa (grudzień 2022), o którą wciąż zabiegał dostawca. Ostatecznie dokument został przyjęty do wiadomości, natomiast dostawca przesunał datę wypowiedzenia na miesiąc n+1 w stosunku do daty otrzymania kopii aktu malżeństwa - oczywiście, w międzyczasie cały czas obciążał mnie fakturami za usługę, którą wypowiedziałem i nie ma zamiaru ich skorygować.

Obecnie mamy impas (ja nie chcę zapłacić, usługodawca nie chce skorygować faktur), więc kolejnym krokiem jest skierowanie sprawy na ścieżkę sądową - czy w tej sytuacji działanie usługodawcy jest zgodne z prawem? Czy mam szansę się obronić, jeśli pójdę na wojnę?

Z góry dzięki za podpowiedzi.
 
A co mówi umowa na temat jej wypowiadania?
 
Moim zdaniem wypowiedzenie ze złym nazwiskiem jest jak najbardziej skuteczne. Jeżeli dojdzie do sprawy sądowej, to po przekazaniu informacji, ktore tu podałeś sądze, że szanse na wygraną są bardzo wysokie. O ile pierwsze wypowiedzenie było zgodne z warunkami umowy i samo z siebie nie było wadliwe
 
Moim zdaniem wypowiedzenie ze złym nazwiskiem jest jak najbardziej skuteczne.
Moim zdaniem również powinno być, natomiast w poście #1 pytający tak dziwnie to napisał jakby to on składał reklamację za żonę. A to już można zakwestionować.
 
dzięki za podpowiedzi.

W komunikacji z dostawcą nie pada moje nazwisko. Cała wymiana jest z adresu email, którego używamy do e-BOK, a na wypowiedzeniu widnieje podpis i nazwisko małżonki - tego dostawca nie kwestionuje.

Utrzymuje natomiast, że nie dopełniliśmy obowiązku aktualizacji danych osobowych (nazwisko jednoczłonowe --> nazwisko dwuczłonowe)

Dosłowny wording:

"Wyjaśniamy, że nadesłane pismo mogło zostać uznane za skuteczne po dopełnieniu formalności po stronie Zleceniodawcy, mianowicie aktualizacji danych osobowych. [Dostawca] podjął decyzję o uznaniu pisma za skuteczne z dniem wpływu aktualizacji oraz skróceniu okresu wypowiedzenia w związku z czym umowa X została rozwiązana z dniem 31.01.2023. Mając na uwadze powyższe, [Dostawca] nie widzi podstaw do korekty wystawionych faktur."
 
Bzdura, nie można uzależniać skuteczności pisma od uzupełnienia takich formalności. Skontaktuj się z rzecznikiem praw konsumentów. Porada jest darmowa. Wystosuje on odpowiednie pismo i powinna im zmięknąć rura
 
Powrót
Góra