M
MójDom
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2011
- Odpowiedzi
- 160
Mam kredyt hipoteczny, który spłacam od 12 lat bez problemu. Na dzień dzisiejszy spłacam kwotę bardzo niską. na skutek własnego niedopatrzenia przez okres 2 miesiące nie zasilałam konta ROR, z którego spłacany był kredyt. Pomyliłam konta ale to inna historia. Dostałam monit i nakaz spłaty zaległości w terminie 30 dni. W liście stoi, że jeśli zapłacę, wypowiedzenie starci moc. Zapłaciłam i jakież było moje zdziwienie gdy pojawił się pracownik banku dając mi do wypełnienia wniosek restrukturyzacyjny. Zatem kredyt mam wypowiedziany. W rozmowach telefonicznych wyczułam, że system czy człowiek popełnił błąd i kredytu nie ma! Ale co teraz?
Jakoś tak nakręcili, że na koncie powstała zaległość w wysokości 4 EURO.
Mam raty malejące i teraz miałam płacić po 30zł miesięcznie a w latach następnych po 5 zł. Widać dla nich to było mało atrakcyjne. ale proszę kogoś kto się na tym zna o radę co robić, by ten kredyt przywrócić. Przecież widać tu wyraźną złą wolę. Proszę o pomoc.
Jakoś tak nakręcili, że na koncie powstała zaległość w wysokości 4 EURO.
Mam raty malejące i teraz miałam płacić po 30zł miesięcznie a w latach następnych po 5 zł. Widać dla nich to było mało atrakcyjne. ale proszę kogoś kto się na tym zna o radę co robić, by ten kredyt przywrócić. Przecież widać tu wyraźną złą wolę. Proszę o pomoc.