wypowiedzenie umowy najmu - czy zgodne z prawem w tym przypadku?

  • Autor wątku Autor wątku bobika83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bobika83

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
1
witam, w czerwcu tego roku przedłużyłam umowę najmu lokalu na działalność gospodarczą na okres do 31 października tego roku, ale parę dni temu wynajmujący powiadomił mnie osobiście o zmianie i grzecznie poprosił o możliwie najszybsze wniesienie się z lokalu ponieważ nagle pojawił mu się kupiec na wyżej wymieniony lokal.(bo niestety woli go sprzedać niż wynajmować).
W umowie jest mowa o możliwości wypowiedzenia umowy przez wynajmującego w przypadku zdewastowania przeze mnie lokalu(nie miało miejsca), przy zwlekaniu z opłatą czynszową powyżej jednego miesiąca (to również nie nastąpiło)oraz z "przyczyn nie zależnych od wynajmującego".
Czy wynajmujący postępuje zgodnie z prawem i czy ma może żądać ode mnie wyniesienia się z lokalu?
Czy również może nagle podnieść mi czynsz mimo że w umowie (do 31.10.09)jest zadeklarowana inna kwota(na którą się umówiłyśmy) ?
 
Cześć

Zależy czy w umowie jest punkt o wypowiedzeniu umowy. Ja słyszałem o tym, że jeśli nie ma takiego punktu, to musisz wynajmować do końca umowy, lub musi Ci być wynajmowane.

Wyszukane przeze mnie informacje (alleluja googl :serce:) również zdają się to potwierdzać. Zatem on teoretycznie nie powinien wypowiadać Ci umowy, bez porozumienia stron (do takiego porozumienia może dojść jeśli np. wypłaci Ci zadośćuczynienie).

Ja jednak na Twoim miejscu zapytałbym go, czy osoba która kupuje lokal chce przeznaczyć go pod wynajem, czy sama chce z niego korzystać. Może obejdzie się bez opuszczenia lokalu i - nie daj boże - włócznia się po sądach. Ponieważ nie wiemy co dokładnie oznacza "przyczyn nie zależnych od wynajmującego" ? Będzie to kwestia sporna przy jakimkolwiek postępowaniu.

pozdrawiam, mam nadzieję że na coś się przydałem. :cool:
 
Jeżeli umowa nie zawiera innych podstaw do rozwiązania jej bez wypowiedzenia, ani nie przewiduje w swej treści uprawnienia do wypowiedzenia to taka umowa ma trwać do zakończenia.
Jeżeli nawet nieruchomość zostanie zbyta to i tak umowa najmu trwa, tyle że zmienią się strony.
 
Powrót
Góra