E
ewcia_
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam mam problem: POMOCY
W roku 2008 wrzesień otrzymałam od gminy mieszkanie socjalne w opłakanym stanie (wybite okna brak drzwi jakich kol wiek instalacji itp.) warunkiem było to że wyremontuje mieszkanie na własny koszt zgodziłam się ponieważ miałam złożony wniosek o mieszkanie i owe mieszkanie gmina mi zaproponowała. Natomiast w październiku 2008 roku mąż mój miała wypadek i wszystkie oszczędności poszły zamiast na mieszkanie na lekarstwa i rehabilitację męża. Do dnia dzisiejszego w miesiąc w miesiąc opłacam czynsz nie mieszkając tam. W mieszkaniu tym wymieniłam okna, drzwi, całą instalację elektryczną , wodno - kanalizacyjną założyłam liczniki ścianki działowe sufity. Ale niestety wypadek męża nasze życie wywrócił do góry nogami i niestety robota ustała. nie jest nas stać na zakup centralnego ogrzewania i rozprowadzenia po lokalu jest to koszt około 8 tysięcy złotych .Teraz nie jest nas stać na dalszy remont i mieszkanie stoi mieszkamy kątem u rodziców z dzieckiem. Jakieś dwa dni temu otrzymałam pismo ze wypowiadają nam umowę najmu ponieważ w okresie dłuższym niż 12 m-cy nikt nie zamieszkał art. 11 ust.3 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001r. Dz. U. z 2001 r Nr 71 poz. 733 dali nam pół roku czyli na dzień 31 sierpnia mam oddać mieszkanie a w zamian nic mi nie oferują kto mi zwróci poniesione koszty za ta ruderę którą przekształciłam na mieszkanie. Czy mogą mi tak porostu zabrać mieszkanie które opłacam nie mieszkając co można zrobić w takiej sytuacji proszę o pomoc z państwa strony.
W roku 2008 wrzesień otrzymałam od gminy mieszkanie socjalne w opłakanym stanie (wybite okna brak drzwi jakich kol wiek instalacji itp.) warunkiem było to że wyremontuje mieszkanie na własny koszt zgodziłam się ponieważ miałam złożony wniosek o mieszkanie i owe mieszkanie gmina mi zaproponowała. Natomiast w październiku 2008 roku mąż mój miała wypadek i wszystkie oszczędności poszły zamiast na mieszkanie na lekarstwa i rehabilitację męża. Do dnia dzisiejszego w miesiąc w miesiąc opłacam czynsz nie mieszkając tam. W mieszkaniu tym wymieniłam okna, drzwi, całą instalację elektryczną , wodno - kanalizacyjną założyłam liczniki ścianki działowe sufity. Ale niestety wypadek męża nasze życie wywrócił do góry nogami i niestety robota ustała. nie jest nas stać na zakup centralnego ogrzewania i rozprowadzenia po lokalu jest to koszt około 8 tysięcy złotych .Teraz nie jest nas stać na dalszy remont i mieszkanie stoi mieszkamy kątem u rodziców z dzieckiem. Jakieś dwa dni temu otrzymałam pismo ze wypowiadają nam umowę najmu ponieważ w okresie dłuższym niż 12 m-cy nikt nie zamieszkał art. 11 ust.3 pkt 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001r. Dz. U. z 2001 r Nr 71 poz. 733 dali nam pół roku czyli na dzień 31 sierpnia mam oddać mieszkanie a w zamian nic mi nie oferują kto mi zwróci poniesione koszty za ta ruderę którą przekształciłam na mieszkanie. Czy mogą mi tak porostu zabrać mieszkanie które opłacam nie mieszkając co można zrobić w takiej sytuacji proszę o pomoc z państwa strony.