Wypowiedzenie umowy najmu

  • Autor wątku Autor wątku Truskawa77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Truskawa77

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2022
Odpowiedzi
9
Dzień dobry. Moja córka ma taki problem...podpisała umowę najmu mieszkania...na czas określony, teraz chce zrezygnować z wynajmu. Właścicielka jednak sformułowała umowe tak, ze tylko ona może zerwać umowę, a córka nie...jakieś to dziwne. Czy to możliwe żeby to było zgodne z prawem, że tylko ten kto wynajmuje drugiej osobie moze wymówić umowę?
Pozdrawiam serdecznie
Jak dotrę do umowy to zamieszczę dokladnie zapisek.
 
umów na czas określony co do zasady się nie wypowiada, możliwe jest określenie w umowie sytuacji, w których umowę można wypowiedzieć.
 
Może i tak jest, ale czasami w życiu jest różnie i nie można na wszystko patrzeć tylko z pozycji..bo paragraf mówi....pytanie jest czy jeżeli ta umowa jest do 1.03.2025 to czy mogą ją wypowiedzieć...przez ten zapis to się zrobiło dziwne...
 
Zawsze możecie ją rozwiązać na mocy porozumienia stron. Trzeba sue dogadać.
 
Najprawdopodobniej żadna ze stron nie może wypowiedzieć tej umowy zgodnie z ustawą, umowy najmu niemal zawsze zawierają klauzule abuzywne. Tak jak napisała karolla0905 zawsze umowe można rozwiązać za porozumieniem stron.
 
Problem w tym , że ta babka nie jest zbyt chętna do ugody...już nie mówiąc o zwrocie kaucji...starszy prawnikami...i co tu zrobić?...do nas jak przyszła babeczka i powiedziała, źe chce zrezygnować z mieszkania to nie robiliśmy jej problemów bo wiadomo, źe jest różnie w źyciu...rozliczyliśmy się z kaucji, resztę oddaliśmy...a tu to chyba trafiła na jakąś cwaną babę...
 
Umowa
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Truskawa77 napisał:
Może i tak jest, ale czasami w życiu jest różnie i nie można na wszystko patrzeć tylko z pozycji..bo paragraf mówi....pytanie jest czy jeżeli ta umowa jest do 1.03.2025 to czy mogą ją wypowiedzieć...przez ten zapis to się zrobiło dziwne...

Skoro "czasami w życiu jest różnie" trzeba się było dogadać na zawarcie umowy na czas nieoznaczony. Wówczas najemca mógłby wypowiedzieć umowę z 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia. A teraz pozostaje albo się dogadać z właścicielką, albo płacić do marca 2025r.
 
Może babka się zgodzi jak znajdziecie kogoś na swoje miejsce? Trzeba rozmawiać. Na zdj nic nie widać.
 
Niestety zdjęcia są nieczytelne.
Trzeba negocjować z wynajmującą, może zaproponujcie jej jakąś rekompensatę.
Taka jest natura najmu terminowego, że zawiera się go na z góry ustalony przez strony okres.

___________________
 
Powrót
Góra