D
dagonet
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Moja sytuacja wygląda następująco - mam zawartą umowę o pracę na czas określony na okres 2 lat. W umowie nie ma żadnej wzmianki na temat długości okresu wypowiedzenia. Mam już przepracowane 6 i pół miesiąca i chcę wypowiedzieć tę umowę. Od pracodawcy dowiedziałem się, że nie przysługuje mi żaden okres wypowiedzenia i zależy tylko od jego łaski to czy mogę odejść przed końcem obowiązywania umowy i nie przyjął wypowiedzenia ode mnie. Dodatkowo straszył mnie prawnikiem i powiedział, że będzie mnie trzymać ile mu się podoba. Przy podpisywaniu umowy nikt nic mi nie wspomniał o okresie wypowiedzenia a jest to moja pierwsza umowa o pracę i niestety popełniłem ten błąd i nie dopilnowałem tego. Składając wypowiedzenie byłem pewien, że przysługuje mi prawo do wypowiedzenia z okresem 14 dni. Pytałem się już osób z kadr z różnych miejsc i otrzymałem różne odpowiedzi - od takich, które mowią, że przysługuje mi ten okres 14 dni do takich. które mowią o tym, że mogę jedynie liczyć na wypowiedzenie za porozumieniem stron. Chcę się Was zapytać o to czy bez zapisu w umowie przysługuje mi ten okres wypowiedzenia oraz w jaki sposób doprowadzić do rozwiązania tej umowy jeśli nie będzie się dało załatwić sprawy poprzez dogadanie się.
Pozdrawiam.
Moja sytuacja wygląda następująco - mam zawartą umowę o pracę na czas określony na okres 2 lat. W umowie nie ma żadnej wzmianki na temat długości okresu wypowiedzenia. Mam już przepracowane 6 i pół miesiąca i chcę wypowiedzieć tę umowę. Od pracodawcy dowiedziałem się, że nie przysługuje mi żaden okres wypowiedzenia i zależy tylko od jego łaski to czy mogę odejść przed końcem obowiązywania umowy i nie przyjął wypowiedzenia ode mnie. Dodatkowo straszył mnie prawnikiem i powiedział, że będzie mnie trzymać ile mu się podoba. Przy podpisywaniu umowy nikt nic mi nie wspomniał o okresie wypowiedzenia a jest to moja pierwsza umowa o pracę i niestety popełniłem ten błąd i nie dopilnowałem tego. Składając wypowiedzenie byłem pewien, że przysługuje mi prawo do wypowiedzenia z okresem 14 dni. Pytałem się już osób z kadr z różnych miejsc i otrzymałem różne odpowiedzi - od takich, które mowią, że przysługuje mi ten okres 14 dni do takich. które mowią o tym, że mogę jedynie liczyć na wypowiedzenie za porozumieniem stron. Chcę się Was zapytać o to czy bez zapisu w umowie przysługuje mi ten okres wypowiedzenia oraz w jaki sposób doprowadzić do rozwiązania tej umowy jeśli nie będzie się dało załatwić sprawy poprzez dogadanie się.
Pozdrawiam.