Wypowiedzenie umowy o pracę (rażące niedbalstwo) a brak zabezpieczenia mienia i chaos podczas inwentaryzacji

  • Autor wątku Autor wątku user802023
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user802023

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2026
Odpowiedzi
2
Opis sytuacji:Zostałem zwolniony z pracy (wypowiedzenie) z zarzutem „rażącego niedbalstwa” w zakresie dbałości o mienie pracodawcy. Uważam, że zarzut jest bezpodstawny i stanowi odwet za wytykanie uchybień w zabezpieczeniu lokalu. Chcę złożyć pozew do Sądu Pracy i proszę o opinię dotyczącą moich argumentów.

Kluczowe fakty:

  1. Warunki pracy: W obiekcie trwał generalny remont. Przez pewien czas magazyn nie posiadał drzwi wewnętrznych, a dostęp do towaru miały liczne ekipy zewnętrzne (remontowe, instalacyjne). Zgłaszałem te braki pracodawcy (mam dokumentację zdjęciową), a także interweniowałem w Sanepidzie i PIP w związku z brakiem drzwi do łazienek i skandalicznymi warunkami higienicznymi.
  2. Odpowiedzialność materialna: Odmówiłem podpisania nowej umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej (UOWO), argumentując to brakiem realnej możliwości sprawowania pieczy nad mieniem. Poprzednią umowę wypowiedziałem, co pracodawca przyjął w trybie natychmiastowym (bez okresu wypowiedzenia).
  3. Przebieg inwentaryzacji W trakcie trwania spisu z natury w magazynie przebywali monterzy firmy zewnętrznej, montujący system monitoringu.
    • Posiadam nagranie, na którym monterzy potwierdzają, że w trakcie inwentaryzacji kamery są niesprawne lub dopiero instalowane.
    • Pracodawca wywierał na mnie silną presję, bym podpisał komplet dokumentów inwentaryzacyjnych.
  4. Podpisana dokumentacja:
    • Podpisałem oświadczenie o przekazaniu dokumentów księgowych oraz oświadczenie o braku uwag do pracy samej Komisji Inwentaryzacyjnej.
    • Jednakże, na nagraniu wyraźnie słychać, że składam zastrzeżenie: „podpisuję te druki pod presją, ale z zastrzeżeniem, że nie zgadzam się ze stanem zabezpieczeń i wynikiem finansowym”.
    • Stanowczo odmówiłem podpisu pod listą niedoborów. Na arkuszu spisu dopisałem adnotację, że kwota manka jest sporna i musi zostać wyjaśniona przez kierownika w ciągu 7 dni. Pracodawca zwolnił mnie przed upływem tego terminu, nie wyjaśniając różnic.
Dowody, którymi dysponuję:

  • Zdjęcia magazynu bez drzwi i z wiszącymi kablami niedziałającego monitoringu.
  • Nagranie z dnia inwentaryzacji: słychać na nim monterów potwierdzających awarię systemu oraz dyrekcję wywierającą presję na podpisanie oświadczeń.
  • Potwierdzenie przyjęcia przez pracodawcę wypowiedzenia UOWO w trybie natychmiastowym (co moim zdaniem dowodzi uznania przez nich braku warunków do ochrony mienia).
  • Korespondencja z Sanepidem/PIP.
 
W mojej ocenie (z tego co jest napisane) uważam ,że powinieneś odwołać sie do sadu , co do żądań to musisz sam się określić - masz czas przez 21 dni od dnia w którym otrzymałeś pismo wypowiadające uop
 
cologniola napisał:
W mojej ocenie (z tego co jest napisane) uważam ,że powinieneś odwołać sie do sadu , co do żądań to musisz sam się określić - masz czas przez 21 dni od dnia w którym otrzymałeś pismo wypowiadające uop
Okey. A jak to jest z kosztami sądowymi? Bo PIP straszą mnie jakimś WPS. Nie chcę przywrócenia do pracy, tylko odszkodowanie, gdyż w moim przypadku wychodzi 1 wypłata (jeden miesiąc - pracowałem 2 lata). Wówczas jaka kwota jest przedmiotem sporu? Np. zarabiam miesięcznie 6-7, czyli 6x12 daje nam WPS 72 000 zł. co w razie przegranej generuje już duże koszty. Ogólnie ktoś może mi powiedzieć jakie są ewentualnie koszty przegranej? Jakbym chciał odszkodowania w wysokości 5-6 tysięcy?
 
Kwota odszkodowania przy 2 latach pracy = okresowi wypowiedzenia do 3 lat jest 1 m-c
przy takiej kwocie sad masz darmowy
w przypadku przegranej możesz jedynie ponieść koszty zastępstwa procesowego o ile pracodawca weźmie prawnika - przy złożoności sprawy to chyba 1800 zł. stawka minimalna kwoty te określa rozporządzenie wiec nie mogą być inne
 
Powrót
Góra