G
GdańskArk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2025
- Odpowiedzi
- 1
Witam, chciałbym się zorientować na jakiej pozycji stoję w ewentualnym odwołaniu się od wypowiedzenia. Wygląda ono jak pisane przez Chat gpt i każde uzasadnienie jestem w stanie podważyć. Zarys jest mniej więcej taki, firma z siedzibą w Łodzi, ja pracowałem z biura w Gdańsku z wieloma innymi osobami z różnych działów natomiast wszyscy przełożeni jak i również osoby szkolące są w Łodzi, wszystko odbywało się przez Teams. Zaczynając od początku uzasadnienia, nigdy nie przedstawiono nam żadnych targetów (ja i 2 koleżanki zatrudnione razem ze mną) ani w jaki sposób mamy priorytezować swoje zadania poza tym że mamy od najstarszego ticketu brać z listy, zostaliśmy przeszkoleni bardzo dokładnie z move orders a po kilku miesiącach z key messeges już zdecydowanie gorzej. Nigdy nie było nam powiedziane co jest ważniejsze czy key messeges czy move orders po prostu mieliśmy robić co jest, dodam ze move orders jest zawsze znacznie więcej niż key messeges i to kilkunastokrotnie więcej ale też są szybsze do robienia. Zawsze ja skupiałem się głównie na move orders a key messeges robiłem w małym stopniu w porównianiu z moja kolezanka ktora lubiła to robić. W sierpniu tuż przed moim urlopem na rozmowie zostało mi to powiedziane że robię ich za mało i mam robić tego więcej, wyjaśniłem jak wygląda sytuacja ale zacząłem oczywiście robić ich więcej, od momentu rozmowy do mojego zwolnienia do którego przejdę później minęło półtorej miesiąca i w tym czasie zrobiłe kilkukrotnie więcej key messeges niż przez kilka miesięcy przed tą rozmową (na uzasadnieniu jest że nie było poprawy) Szkolenie z service orders natomiast zostało zorganizowane podczas mojego urlopu na ktorym moje kolezanki mialy lacznie 3 szkolenia po około 3 godziny z tego zagadnienia, po moim powrocie dopiero dla mnie zostało ono zorganizowane pod koniec września, miało być ich więcej ale skończyło się na jednym godzinnym szkoleniu na szybko. Nie było mówione że więcej szkoleń nie będzie, nic podczas z tego zagadnienia nie zrozumiałem więc póki co nie skupiałem się w ogóle na robieniu tego myśląc że szkolenie będzie ale kwestia szkoleń tam to temat rzeka, 3 krotnie upominałem się o szkolenie z Duńskiego i 3 krotnie zostałem zlany. Przechodząc już do mojego zwolnienia, pod koniec października zachorowałem, od 1 listopada byłem na zwolnieniu lekarskim, zdiagnozowano u mnie zapalenie płuc, antybiotyki nie pomagały, leczenie nie było skuteczne, cały czas przedłużano mi zwolnienie i dawano nowy antybiotyk. Pod koniec listopada leżałem 5 dni w szpitalu gdzie zdiagnozowano podejrzenie sarkoidozy. Po wyjściu ze szpitala czułem się na tyle dobrze że postanowiłem wrócić do pracy, zrobiłem kontrolne badania w medycynie pracy i wróciłem do pracy w poniedziałek 8.12. Następnego dnia w pracy infekcja mi się nasiliła, miałem wysoka gorączkę dreszcze, duszności, zasłabłem i ostatecznie karetka zostałem przewieziony do szpitala i do końca tego tygodnia miałem zwolnienie lekarskie podczas którego brałem kolejny już 4 antybiotyk. Od tego poniedziałku wróciłem ponownie do pracy czując się już znacznie lepiej lecz dalej nie zdrowy ale to nie istotne teraz. Dziś po 3 dniach od powrotu wręczone zostało mi wypowiedzenie które załączam niżej.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.