Wypowiedzenie umowy o pracę

  • Autor wątku Autor wątku marcom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcom

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
24
Witam serdecznie chce wypowiedziec umowę o pracę z agencja pracy. Jestem zatrudniony od 19.09.17 do teraz. Moj okres wypowiedzenia wynosi bodajże 2 tygodnie. Jesli wysle firmie wypowiedzenie to okres wypowiedzenia liczy się od dostarczenia pisma przez poczte czy jak to jest?
 
Jeśli jest to niemiecka umowa o pracę, podlegająca niemieckiemu prawu pracy, to okres wypowiedzenia umowy przez pracownika wynosi 4 tygodnie, z tym, że może się ten okres kończyć albo 15-tego danego miesiąca albo na koniec miesiąca; to zależy od tego, jak chce pracownik. Oczywiście, ważny jest dzień, w którym pracodawca otrzymał pismo pracownika zawierające wypowiedzenie, czyli liczy się dzień doręczenia; np. przez pocztę, posłańca, czy osobiście.
 
Nie. W twojej umowie jest zapewne zapis, ze sa to 2 tygodnie od 15 dnia miesiaca lub od 30 dnia miesiaca. Wiec jeslidasz dzis wypowiedzenie, bedzie liczylo sie 2 tyg. od 30. Przeczytaj dokladnie co stoi w umowie.
 
W Niemczech ustawowy okres wypowiedzenia umowy przez pracownika wynosi 4 tygodnie, przy czym okres ten może się kończyć 15-tego danego miesiąca albo z ostatnim dniem miesiąca. Oczywiście, strony umowy mogą umowę o pracę rozwiązać wcześniej, bez oczekiwania na upływ okresu wypowiedzenia, ale do tego potrzebna jest obopólna zgoda, a wówczas jest to nie wypowiedzenie, lecz "porozumienie stron".
 
Ostatnia edycja:
Jestem za zwolnieniu Lekarskim od 5.01.18 dostałem w skrzynce 15.01.18 wypowiedznie (przesyłam załącznik) przesłane zwykłmym listem ekonomicznym, na dodatek adresowany pod mój adres ale zwrócony do całkiem innej osoby (to nie jest moje nazwisko) W wypowiedzeniu nawet nie jest zachowany okres wypowiedzenia, data nadania listu (pieczątka na liście jest 8.01) Czy to jest Poprawne wypowiedzenie?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Przecież mamy rok 2018, a to pismo ma datę "5.01.2017"???
Ponieważ (o czym wcześniej nie było mowy we wpisach) jest to wypowiedzenie w okresie próbnym (Probezeit), to okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnia, i taka regulacja w umowie o pracę jest dopuszczalna i zgodna z prawem (§ 622 ust. 3 BGB= niem. kodeks cywilny). Skoro to wypowiedzenie nosi datę "5.01.2017", to dwutygodniowy okres wypowiedzenia nie został zachowany, a zatem stosunek pracy nie skończył się 15.01.2017, lecz odpowiednio później. Fakt, że pracownik był na zwolnieniu lekarskim, tzn. niezdolny do pracy, w czasie, kiedy otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę, jest bez unaczenia; nie ma zakazu wypowiadania umowy o pracę w czasie choroby pracownika. To wypowiedzenie jest jednak ostateczne, ponieważ nie jest skierowane do osoby pracownika (inne nazwisko).
 
Ostatnia edycja:
Tzn miał pan na myśli że nie jest ostateczne bo jest inne nazwisko :) dziękuje Panu za odpowiedź. Nawet nie zauważyłem że tam jest 2017 heh. Te wypowiedzenie można wyrzucić do kosza
 
Jeśli to pismo, z datą z 2017-tego roku, i wypowiedzeniem do 15.01.2017 roku, wysłano zostało dopiero w styczniu 2018, i w dodatku nie na nazwisko pracownika, to rzeczywiście można to po prostu wyrzucić do kosza, ponieważ to pismo nie wywołuje żadnych, ale to żadnych skutków prawnych. Jakiś straszny chaos i bajzel biurowy w tej firmie.
 
Dzisiaj chce wysłać wypowiedzenie. Te dwa tygodnie wypowiedzenia będzie się liczyć od dnia dostarczenia listu, czy od daty wysyłki? To jest 14 dni roboczych czy weekendy też się liczą?
 
Ten ustawowy okres wypowiedzenia to dwa tygodnie, a nie 14 dni, a zatem dni wolne od pracy są bez znaczenia. A więc nie "dwa tygodnie robocze" (absurd), lecz po prostu dwa tygodnie.
 
Ostatnia edycja:
Czyli okres wypowiedzenia zaczyna się liczyć od dzisiaj(zaraz będę wysyłać wypowiedzenie)?Czy 2 tygodnie zaczną się liczyć dopiero od dnia kiedy firma odbierze list. Tak się dopytuje o to wszystko ponieważ z początkiem lutego chciałbym zacząć pracę w innej firmie a nie chce mieć nieprzyjemności z obecną firmą
 
Ostatnia edycja:
Tak. Decyduje data dojścia pisma, tj. jego doręczenie; w żadnym wypadku data stempla pocztowego, czy data nadania w urzędzie pocztowym; takich przepisów w Niemczech nie ma.
 
Kontaktowałem się z Prawnikiem i on twierdzi, że muszę się odwołać do każdego wypowiedzenia nawet tego gdzie były błędne złe daty i inne nazwisko. dnia 15stego stycznia dostałem wypowiedzenie z błędnymi datami na 2017 r i wysłane na mój adres ale kierowane pismo na inne nazwisko. Kto ma w tym wszystkim racje?
 
Firma może specialnie napisała błędne dane i daty aby minął czas odwołania?
 
Czyli które wypowiedzenie jest ważne te od nicz z błędnymi datami i kierowanym na inne nazwisko, na które się nie odwołałem czy te moje które wysłałem im 15 stego ( zachowałem w wypowiedzeniu poprawny okres wypowiedzenia)
 
czy ktoś zna odpowiedź ?:)
 
proszę o odpowiedź
 
Powrót
Góra