wypowiedzenie umowy przez zakład

  • Autor wątku Autor wątku ramka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ramka

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
17
Od kierownika otrzymałam polecenie słuzbowe,że mam za innego pracownika wykonać jego pracę fizyczną(mężczyzna),Sztuki,które dżwigałam były zgodne z zas.bhp tzn ważyły nie więcej niż 12kg.W wyniku uciążliwości tych obowiązków,ktore nigdy wcześniej do mnie nie nalezały pojawił sie u mnie problem z kręgosłupem,byłam na L4,rehabilitacji.Zgłosiłam to jako wypadek przy pracy(uznany,prot.powyp.podp.).Rozpoznano dyskopatie,otrzymałam zaśw.,że nie mogę dżwigać powyżej 5kg.Lekarz med.pracy w bad. prof, w których było narażenie na dżwiganie do 12kg nie wyraził zgody i nie podpisał ,że jestem zdolna do pracy,napisał"przeciwskazane dżwiganie powyżej 5kg".Wiem,że dostane wypowiedzenie.Jest zmowa milczenia.W związku z tym moje pytanie :czy zakład może zwolnic mnie z powodu,że nie spełniam warunków zatrudnienia ,czyli zdrowotnych?Wiem napewno,że nie ma dla mnie innego stanowiska pracy.Jakie przysługują mi prawa?Czy też nie mam już żadnych skoro okazało się ,że jestem bezużyteczna,bo nie mogę dżwigać.Zaznaczam,że gdyby nie narażono mnie na te prace problemu by nie było.Sprawa jest o tyle ciekawa,nikt juz nie musi z kobiet wykonywać tych czynności, zmieniono procedury,ograniczono ich wykonywanie.Ryzyko zmniejszono niemal do minimum.Szkoda tylko,że ja ponoszę zdrowotne i nie tylko tego konsekwencje.
 
Byłam u prawnika,ale on nie dość,że sie spieszył ,mimo,że byłam umówiona na konkretną godz.,ciągle zerkał na zegarek,i odbierał telefony. to jeszcze nie powiedział mi nic więcej niz ja sama wiem.Ale pieniążki zainkasował.Pomóżcie proszę,dziękuję za każde zainteresowanie.
 
Powrót
Góra