Wypowiedzenie umowy zlecenia z 30 dniowym okresem wypowiedzenia

  • Autor wątku Autor wątku bloodman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bloodman

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
5
Dzień dobry Państwu
Mam problem dość poważny, ale zacznę od początku.
Pracuję od miesiąca w CCIG (centrala telefoniczna) w Opolu - mam 20 lat, jest to moja pierwsza praca.
Pracuję na umowę-zlecenie. MAm w umowie zapisane, iż obowiązuje 30 dniowy okres wypowiedzenia.
Drugi zapis to taki, że zobowiązuję się z 14dniowym wyprzedzeniem podać grafik.

Do zeszłego tygodnia były elastyczne godziny pracy, teraz to się zmieniło - wprowadzili dwie zmiany - rano i popołudnie. Trafiła mi się popołudniówka - ale muszę pracować tak cały miesiąć (!!). Mam chorą matkę, którą popołudniami się opiekuję i nie mam możliwości chodzenia codziennie na popołudnie. Chcę odejść. Powiedziano mi że mogę odejść jednakże obowiązuje 30dniowe wypowiedzenie (chyba, że znajdę kogoś na moje miejsce i wtedy ten czas się skraca np do 7 dniu). Do tego mój menadzer (jest po prostu w firmie kilka teamów, ktore mają różne projekty i szefem każdego z nich jest tzw. menadżer. Nad nim jest jeszcze szefostwo całej firmy - wiadomo) powiedział, że zabrania nam chodzić z wypowiedzeniami do "góry", gdyż oni nie są od tego.

Mam kilka pytań odnośnie tego:
1) Czy można umowę zlecenie zerwać w trybie natychmiastowym ?
2) Czy pracodawca może mi narzucić jedną zmianę przez cały miesiąc ? Skoro w umowie mam zapis, że grafik podaję z 14dniowym wyprzedzeniem
3) Czy menadżer, jako mój bezpośredni przełożony może mi nie podpisać wypowiedzenia ?
4) Jak rozumiem nikt nie może mi zabronić chodzić do szefostwa , jeśli z menago nie można się dogadać, prawda ?

Umowę mam podpisaną 27.05.2009 , jest ona ważna do 31 grudnia 2009 (Raz w roku po prostu się podpisuje)
 
1. Nie. Obowiązuje Cię umowa.
2. ---
3. Wypowiedzenie jest czynnością jednostronną. Jego podpis, zgoda, itp. do niczego nie są potrzebne.
4. Prawda.
 
Dziękuję, a przez ten czas, o ile mam wcześniej zaplanowany urlop, to oczywiście mogę go mieć prawda ? Potem ew. jakieś L4 i to zleci prawda ?
 
Dzień dobry Państwu
Mam problem dość poważny, ale zacznę od początku.
Pracuję od miesiąca w CCIG (centrala telefoniczna) w Opolu - mam 20 lat, jest to moja pierwsza praca.
Pracuję na umowę-zlecenie. MAm w umowie zapisane, iż obowiązuje 30 dniowy okres wypowiedzenia.
Drugi zapis to taki, że zobowiązuję się z 14dniowym wyprzedzeniem podać grafik.

Do zeszłego tygodnia były elastyczne godziny pracy, teraz to się zmieniło - wprowadzili dwie zmiany - rano i popołudnie. Trafiła mi się popołudniówka - ale muszę pracować tak cały miesiąć (!!). Mam chorą matkę, którą popołudniami się opiekuję i nie mam możliwości chodzenia codziennie na popołudnie. Chcę odejść. Powiedziano mi że mogę odejść jednakże obowiązuje 30dniowe wypowiedzenie (chyba, że znajdę kogoś na moje miejsce i wtedy ten czas się skraca np do 7 dniu). Do tego mój menadzer (jest po prostu w firmie kilka teamów, ktore mają różne projekty i szefem każdego z nich jest tzw. menadżer. Nad nim jest jeszcze szefostwo całej firmy - wiadomo) powiedział, że zabrania nam chodzić z wypowiedzeniami do "góry", gdyż oni nie są od tego.

Mam kilka pytań odnośnie tego:
1) Czy można umowę zlecenie zerwać w trybie natychmiastowym ?
2) Czy pracodawca może mi narzucić jedną zmianę przez cały miesiąc ? Skoro w umowie mam zapis, że grafik podaję z 14dniowym wyprzedzeniem
3) Czy menadżer, jako mój bezpośredni przełożony może mi nie podpisać wypowiedzenia ?
4) Jak rozumiem nikt nie może mi zabronić chodzić do szefostwa , jeśli z menago nie można się dogadać, prawda ?

Umowę mam podpisaną 27.05.2009 , jest ona ważna do 31 grudnia 2009 (Raz w roku po prostu się podpisuje)
 
Witam
co do 1. pytania
zerwać umowy nie można,ale ..
1. rozwiązać za porozumieniem stron, w czasie uzgodnionym przez strony
2. wypowiedzieć, kc daje możliwość w art.746
"Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.
§ 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę."

Sąd Najwyższy stwierdził, że umowa zlecenia zawarta na czas oznaczony może być wypowiedziana przez każdą ze stron w każdym czasie (Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2004 r., sygn. akt IV CK 640/03)
 
Ostatnia edycja:
A - mam płacone za godziny, które wysiedzę + ew. premie (nie mam stałej pensji)
 
Jest to umowa cywilno-prawna nie podlegająca kodeksowi pracy.
Obie strony umowy zobowiązane są do jej przestrzegania.
Co do zerwania umowy - była już o tym mowa.
Art. 746. § 2 kc mówi, że: Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
Temat przenoszę na cywilne i łączę z takim samym tematem na cywilnym.
Proszę nie mnożyć takich samych tematów bo będą zamykane.
 
Ostatnia edycja:
bloodman napisał:
Dziękuję, a przez ten czas, o ile mam wcześniej zaplanowany urlop, to oczywiście mogę go mieć prawda ? Potem ew. jakieś L4 i to zleci prawda ?
Przy umowie zleceniu nie ma urlopów wypoczynkowych, nie ma godzin nadliczbowych, ani 5-cio dniowego tygodnia pracy. Zasiłek chorobowy przysługuje jedynie po opłacaniu przez 90 dni (3 miesiące) składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe.
 
Janusz M. napisał:
Art. 746. § 2 kc mówi, że: Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę.
OK. Ale jeśli autor wątku ma w umowie określony 30dniowy okres wypowiedzenia, to ogólna norma z kc przecież nie obowiązuje? Czy się mylę i jest to przepis ius cogens?
 
Uważam, że jak zaistnieje "ważny powód", to pomimo zapisu w umowie o 30 dniach, można ją rozwiązać w każdej chwili. § 3tego art. stanowi, że "Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów."
Należy tylko udowodnić, że powód jest "ważny".
 
mam zapis w umowie:

Nie wykonywanie czynności w trakcie trwania niniejszej umowy NIE uważa się za NIE wykonywanie umowy chyba ze do ich wykonania zleceniobiorca sie zobowiazał.

To mogę np dać wypowiedzenie , pójść na to wolne (bo mam ustalone z menago że tydzień biorę wolnego - wiadomo nie płatne ale mam wolne), a potem niezaakceptować zlecenia czy coś ? Ew. jakieś L4 - też darmowe ale nie bede musial być w robocie, wiadomo.
 
Powrót
Góra