Wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym

  • Autor wątku Autor wątku Czana
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Czana

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
6
Muszę opracować pytania do kazusu i nigdzie nie mogę znaleźć informacji, które mogłyby by mi w tym pomóc. A brzmi on tak:
Pracodawca rozwiązał umowę o pracę z pracownikiem ze skutkiem natychmiastowym. Pracownik odwołał się do sądu i wniósł o przywrócenie do pracy. Za kilka dni pracodawca zaproponował pracownikowi, aby w czasie trwania procesu wykonywał swe dotychczasowe obowiązki.
A pytania to:
1. Czy możliwe jest zawarcie takiej umowy i co to za umowa?
2. Czy dopuszczalne jest zawarcie umowy o pracy na czas określony ze wskazaniem warunku rozwiązującego umowę?
3. Jaki wpływ ma zawarcie takiej umowy na toczący się proces?
Bardzo proszę o pomoc.
 
Nad szukaniem odpowiedzi na te pytania siedziałam długo i napisanie na forum było ostatecznością, ale jeżeli takie są zasady mogę przedstawić co ewentualnie mogłam wywnioskować, ale są to jedynie przypuszczenia, bo nic co dawało by mi stuprocentową pewność odpowiedź nie znalazłam. A więc, uważam, że zawarcie takiej umowy jest możliwe i jest to umowa na czas określony. Opierając się na przepisie z kodeksu cywilnego 116 § 2, myślę, że zawarcie umowy na czas określony ze wskazaniem warunku rozwiązującego umowę jest dopuszczalne. Z tym, że mam obawy, że mogłam źle zinterpretować te słowa, bądź w ogóle powoływanie na tym przepisie jest błędem. Jeżeli chodzi o ostatnie pytanie, wydaje mi się, że zawarcie takiej umowy, było by na korzyść pracownika, ponieważ mogłoby to świadczyć o przyznaniu się do błędu pracodawcy, co skutkowało by możliwością przywrócenia pracownika do pracy.
 
Jeśli pracownik miałby wykonywać czynności mające cechy umowy o pracę to właściwa tu jest umowa cywilnoprawna? Serio?
 
W jednym z artykułów powoływano się na tym przy umowie o pracę, dlatego też o tym wspomniałam, ale również bez powodu nie dodałam, że "mam obawy(...)że w ogóle powoływanie na tym przepisie jest błędem". Jestem laikiem, jeżeli chodzi o sprawy prawne. I może Pani uważać, że tu nie trzeba mieć wyspecjalizowanej wiedzy by dojść do pewnych wniosków i nawet się z Panią zgadzam, ale jak podejrzewam nie jest Pani ekspertem w każdej dziedzinie i sprawy oczywiste dla nie których, dla Pani mogą być troszkę bardziej skomplikowane. Tak jak np. dla mnie ten temat, więc proszę nie szydzić.
 
Nie szydzę. Ale zabierasz się do rozwiązywania kazusu z kodeksu pracy, a mam wrażenie, że go nie przeczytałaś.
Art. 22 KP wyraźnie zabrania zawierania umowy cywilnoprawnej w miejsce umowy o pracę.
Poza tym nie wiemy ile umów już zawarł pracodawca z pracownikiem. I nie wiemy jaka była przerwa w zatrudnieniu.
To pozwoli ustalić, czy umowa na czas określony jest dopuszczalna.
Najlepiej by było, gdyby pracodawca bez sądu przywrócił pracownika do pracy. Pozew z SP można wycofać.
 
Czana napisał:
Jestem laikiem, jeżeli chodzi o sprawy prawne.
A cóż ma to stwierdzenie oznaczać ? Myślałem, że kazusy dostają do rozwiązania studenci kierunków prawo i administracja. Jeżeli jesteś studentką, któregoś z tych kierunków, to powinnaś się na prawie znać albo przynajmniej próbować się poznać i nie pisać takich rzeczy.
 
No niestety muszę Pana rozczarować, nie jestem studentką prawa i nie zamierzam nią być. Wygląda no to, że w technikum, gdzie prawo jest ledwo muśnięte nauczyciele też dają nam kazusy.

Czytałam KP, ale nie w całości, tylko działy które uważałam, że mi się przydadzą, ale jak wychodzi to nie wystarczy. Dodam, że pierwszy raz mam do czynienia z kazusem do rozwiązania.
 
Czana napisał:
Pracownik odwołał się do sądu i wniósł o przywrócenie do pracy. Za kilka dni pracodawca zaproponował pracownikowi, aby w czasie trwania procesu wykonywał swe dotychczasowe obowiązki.
Art. 25 kp mówi, że umowę o pracę zawiera się na czas nieokreślony, na czas określony, na czas wykonania określonej pracy, oraz na zastępstwo. W opisanym przypadku można zawrzeć umowę na czas określony. Zawarcie takiejumowy oznacza spełnienie roszczeń pracownika i bezpodstawny jest pozew.

Oczywiście należy zadać pytanie o art.25[1] kodeksu pracy (kolejna umowa na czas określony).
 
Dziękuję za pomoc:) Mam jednak jeszcze wątpliwości do pytania drugiego. Nie wiem co właściwie mam rozumieć jako warunek rozwiązujący umowę? Chodzi po prostu o to, że pracodawca może zastrzec sobie, że jeżeli pracownik nie spełni jakiegoś warunku to zostanie zwolniony? Co w opisanym przypadku mogłoby być zwolnieniem z pracy np. po przegranym procesie?
 
Czana napisał:
Nie wiem co właściwie mam rozumieć jako warunek rozwiązujący umowę?
Warunek jest to przyszłe, niepewne zdarzenie od którego uzależniona jest skuteczność czynności prawnej (a dokładnie wygaśnięcie danej czynności jeżeli jest on rozwiązujący). Jeżeli zostanie on dołączony do umowy o pracę o pracę na czas oznaczony, to oznacza że jeżeli to zdarzenie ziści się umowa zostaje rozwiązana przed terminem.
Czy zgodne z prawem jest dołączenie takiego warunku do umowy o pracę na czas oznaczony, to takiej wiedzy nie mam.
 
Ostatnia edycja:
Tak właśnie myślałam, ale nigdzie nie mogę znaleźć czy jest to zgodne z prawem czy nie:/
 
Jedyne co mi przychodzi do głowy to art. 33 Kodeksu pracy. Rozumując a contrario z tego artykułu wynika, że jeżeli umowa jest zawarta na czas określony poniżej 6 miesięcy, to strony nie mogą przewidzieć wcześniejszego rozwiązania za wypowiedzeniem. Ale to jest tylko moje przypuszczenie. Nic więcej Ci nie jestem w stanie pomóc.
 
Powrót
Góra