M
Mario_74
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2021
- Odpowiedzi
- 57
Witam,
kolega miał taki przypadek, że poruszał się ciężarówką (TIR), przed nim jechał pojazd ciężarowy typu solówka (niska kabina) a przed nimi pojazd osobowy. Cała trójka wyprzedziła traktor na linii przerywanej.
Przed nimi 400 m jechał nieoznakowany radiowóz, który tylną kamerą nagrał manewr wyprzedzania. Po zatrzymaniu całej trójki kierowca auta osobowego po intensywnej wymianie zdań został pouczony i odjechał.
Na nagraniu z tak dużej odległości linia przerywana zlewa się w ciągła i nie widać na jakiej linii pojazd ciężarowy kończył manewr wyprzedzania, czy najechał na linię P3 (linia ciągła, linia przerywana).
Kierowcom został zaproponowany mandat 1000 zł i 10 pkt karnych.
Kierowcy nie przyznali się do najechania na linię P3.
Kierowcy zostali nastraszeni, że jeżeli sprawa trafi do sądu to mogą dostać nawet 5 tys zł kary.
Kierowca pierwszego auta ciężarowego (młody wiekiem) przyjął mandat.
Na nagraniu widać pierwszy pojazd ciężarowy a w jego cieniu tylko górę kabiny drugiego pojazdu ciężarowego (TIRa).
Kierowca TIRa nie przyjął mandatu.
Został pouczony, że ten pierwszy kierowca co przyjął mandat będzie świadkiem jego wykroczenia bo skoro on przyjął mandat to przyznał się do najechania na linię a ten z tyłu zapewne też musiał najechać.
Obecnie kierowca czeka na przesłuchanie do protokołu i ma możliwość przyjąć mandat podczas tego przesłuchania.
Czy taka sprawa zostanie skierowana do sądu?
Czy sąd może doszukać się dowodu wykroczenia skoro świadek (kierowca solówki nie patrzył w lusterka podczas manewru wyprzedzania i nie widział czy kierowca z tyłu najechał na linię P3)?
kolega miał taki przypadek, że poruszał się ciężarówką (TIR), przed nim jechał pojazd ciężarowy typu solówka (niska kabina) a przed nimi pojazd osobowy. Cała trójka wyprzedziła traktor na linii przerywanej.
Przed nimi 400 m jechał nieoznakowany radiowóz, który tylną kamerą nagrał manewr wyprzedzania. Po zatrzymaniu całej trójki kierowca auta osobowego po intensywnej wymianie zdań został pouczony i odjechał.
Na nagraniu z tak dużej odległości linia przerywana zlewa się w ciągła i nie widać na jakiej linii pojazd ciężarowy kończył manewr wyprzedzania, czy najechał na linię P3 (linia ciągła, linia przerywana).
Kierowcom został zaproponowany mandat 1000 zł i 10 pkt karnych.
Kierowcy nie przyznali się do najechania na linię P3.
Kierowcy zostali nastraszeni, że jeżeli sprawa trafi do sądu to mogą dostać nawet 5 tys zł kary.
Kierowca pierwszego auta ciężarowego (młody wiekiem) przyjął mandat.
Na nagraniu widać pierwszy pojazd ciężarowy a w jego cieniu tylko górę kabiny drugiego pojazdu ciężarowego (TIRa).
Kierowca TIRa nie przyjął mandatu.
Został pouczony, że ten pierwszy kierowca co przyjął mandat będzie świadkiem jego wykroczenia bo skoro on przyjął mandat to przyznał się do najechania na linię a ten z tyłu zapewne też musiał najechać.
Obecnie kierowca czeka na przesłuchanie do protokołu i ma możliwość przyjąć mandat podczas tego przesłuchania.
Czy taka sprawa zostanie skierowana do sądu?
Czy sąd może doszukać się dowodu wykroczenia skoro świadek (kierowca solówki nie patrzył w lusterka podczas manewru wyprzedzania i nie widział czy kierowca z tyłu najechał na linię P3)?