R
Rav1984
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam wszystkich. mam wielki problem.
mianowicie jakis czas temu(ze 2 lata bedzie) sprzedalem samochod, stara corse. klijent przyjechal, obejrzal i sie zdecydowal. miala na czesci isc. z braku potrzebnego druku (znaczy umowy kupna-sprzedarzy) dogadalismy sie tak, ze przyjedzie na nastepny dzien gora 2 dni i przywiezie mi umowe razem z blachami. ja dostalem pieniadze, on papiery i auto. a ze ja mlody i glupi uwierzylem mu i nasz kontakt sie urwal. to bylo moje pierwsze auto. z oc jakos sobie poradzilem, ale nie wiem co zrobic z wydzialem komunikacji. z tego co sie dowiedzialalem za nieubezpieczone, niewyrejestrowane auto wlasciciel ponosi koszty. moge je zaplacic, niema problemu, tylko czy na tym sie skonczy? bo przeciez bez blach, dowodu rejestracyjnego bez umowy kupna-sprzedarzy czy zaswiadczenia ze zlomowania auta samochodu wyrejestrowac oficjalnie nie moge. goscia szukalem na wlasna reke, ale zapadl sie jak kamien w wode. i co ja mam z tym fantem zrobic?
moze ktos pomoze?
mianowicie jakis czas temu(ze 2 lata bedzie) sprzedalem samochod, stara corse. klijent przyjechal, obejrzal i sie zdecydowal. miala na czesci isc. z braku potrzebnego druku (znaczy umowy kupna-sprzedarzy) dogadalismy sie tak, ze przyjedzie na nastepny dzien gora 2 dni i przywiezie mi umowe razem z blachami. ja dostalem pieniadze, on papiery i auto. a ze ja mlody i glupi uwierzylem mu i nasz kontakt sie urwal. to bylo moje pierwsze auto. z oc jakos sobie poradzilem, ale nie wiem co zrobic z wydzialem komunikacji. z tego co sie dowiedzialalem za nieubezpieczone, niewyrejestrowane auto wlasciciel ponosi koszty. moge je zaplacic, niema problemu, tylko czy na tym sie skonczy? bo przeciez bez blach, dowodu rejestracyjnego bez umowy kupna-sprzedarzy czy zaswiadczenia ze zlomowania auta samochodu wyrejestrowac oficjalnie nie moge. goscia szukalem na wlasna reke, ale zapadl sie jak kamien w wode. i co ja mam z tym fantem zrobic?
moze ktos pomoze?