wyroczenie - nękanie, grośby

  • Autor wątku Autor wątku chanel88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

chanel88

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
59
Mam problem i chciałabym się dowiedzieć jak to wyglada od strony prawnej. Problem polega na tym, że w listopadzie zeszłego roku rozstałam się z chłopakiem - jednak jestem z nim w ciąży, obecnie 8 miesiąc. W momencie rozstania chłopak wiedział o ciąży. Jednak przekreślił wszystko i odszedł. Po miesiącu stwierdził jednak, że z dzieckiem chce się widywać jak się urodzi. Starałam się z nim rozmawiać spokojnie dla dobra dziecka - jednakże coraz częściej udowadniał mi, że jest nie odpowiedzialny i kłóciliśmy się. Coraz częściej padały z jego strony wulgarne słowa w stosunku do mnie oraz wulgarne określenia mojej osoby. W pewnym momencie powiedziałam dość i poprosiłam go grzecznie żeby dał mi spokój i się ze mną nie kontaktował. Wyżaliłam się z problemu naszemu wspólnemu znajomemu i ten zwrócił mu uwagę, żeby mnie tak nie traktował. Od tego momentu mój były ubzdurał sobie że mam romans z naszym znajomym oraz, że on go jak to określił "sprzedaje". Dodam, że moj były miał wyrok w zawieszeniu za narkotyki i raz w złości powiedziałam mu że słyszałam, że on nadal ma z nimi kontakt ( ubliżał mi wtedy od najgorszych więc odruchowo tak mu odpowiedziałam ). Okazało się, że jednak coś musi być na rzeczy, bo powiedział, że ten który go "sprzedaje" ( czyli ten nasz wspólny kolega ) - mówiąc delikatnie zostanie pobity. Mam nawet wiadomość, którą wysłał do swojego kolegi ale przypadkowo pomylił numer i trafiła ona do mnie - gdzie wyraźnie jest napisane, że prosi o nr do takiej i takiej osoby (podane byly pseudonimy tych osób) ponieważ i tu cytuję: "...bo mam gościa do załatwienia.Pilne". Dodatkowo pomimo moich próśb, mój były nadal się ze mną kontaktuje i mi ubliża.
1) Chciałabym się dowiedzieć czy mogę zgłosić to na policję jako nękanie lub grośba
2) Czy wiadomości w których mi ubliża a ja go proszę by dał mi spokój mogą być potraktowane jako dowód
3) Czy mogę się starać o sądowny zakaz zbliżania się jego do mnie i do dziecka - obawiam się, że przyjedzie on do mnie jak dziecko się urodzi
Bardzo proszę o pomoc. Z nerwów nie mogę spać po nocach a to źle wpływa na ciążę - cały czas jestem na podtrzymaniu. Proszę pomóżcie.
 
Powrót
Góra