Wyrok a ojciec samotnie wychowyjący dziecko

  • Autor wątku Autor wątku martin.pol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

martin.pol

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
23
Witam
Zacznę od tego, że mam wyrok 2 i pół roku pozbawienia wolności ( z czego 8 miesięcy odbyte w AŚ). Wyszedłem na uprawomocnienie wyroku i w chwili obecnej czekam na wezwanie do odbycia kary. Natomiast moja sytuacja 3 tygodnie temu diametralnie się zmieniła, mianowicie urodziło mi się dziecko, które wychowuję sam. W związku z tym pytanie, co mogę zrobić? Co jeżeli w najbliższym czasie dostanę wezwanie do obycia kary? Czy muszę przedstawiać jakieś dowody że dziecko wychowuję sam. Dodam że nie żyję z matką dziecka, chociaż daje pieniądze na dziecko więc nie muszę jej pozywać o alimenty.
Pozdrawiam
 
a co z matką dziecka? dlaczego nie może opiekować sie tak małym dzieckiem??
 
Matka nie może się opiekować bo nie chce.
A apelacja była ale nic dała.
 
Karę można odraczać ale w przypadku wyroku 2 i pół roku itak nawet jak odroczą na rok będziesz musiał odbyć w końcu karę...dziecko ma matkę, ktora posiada prawa rodzicielskie przecież...jedyna możliwość to wniosek o odroczenie kary- przez ten czas możesz się zastanowić komu oddać dziecko, gdy będziesz odbywał karę- może swoim rodzicom?
 
Matka dziecka nie ma warunków, poza tym nie mieszkamy razem. A w dodatku wydaje mi się że dziecko to nie rzecz którą można komuś oddać na jakiś czas. Poza tym moi rodzice raczej się nie podejmą.
 
Może źle się wyraziłam z tym "oddaniem" ale raczej nie ma szans aby z powodu samotnego wychowywania dziecka uniknąć tak dużej kary. Jest sporo samotnych matek które odsiadują wyroki i też nie mogą być z dziećmi. Jest bodajże jeden lub dwa zakł karne w którym matki mogą być z nowonarodzonymi dziećmi do ukończenia przez nich chyba 3 roku życia potem muszą je oddać jeśli mają dłuższą karę- ale aby tam trafić trzeba mieć szczęście.

Za popełnione przestępstwo trzeba ponieść karę. Sąd może powiedzieć, że mając świadomość, że będziesz miał dziecko i popełniłeś przestępstwo sam skazałeś swoje dziecko na taki los, prawda? W więzieniach są ludzie którzy mają wielodzietne rodziny na utrzymaniu i niestety one też cierpią...
 
No tak z tym, że przestępstwo jest z 2005 roku, czyli 3 lata temu. To, że sądy działają tak wolno i że nie ma miejsc w ZK to już nie moja wina. Dziecko zostało poczętę 2 lata później. Swoją drogą rozumiem, że może być to tylko moje zdanie ale nie będę uzależniał założenia rodziny od działania sądów w naszym kraju.
Dodam, że nie wymigiwałem się od kary, przyznałem się do winy, apelację złożyłem tylko od długości wyroku. Wiem, że to w sprawie nie istotne, napisałem tylko dlatego, żeby osoby czytające ten post nie myślały, że dziecko jest moją wymówką. Jest poprostu dla mnie w tym momencie najważniejsze.
 
Witam ponownie.
Chciałbym ponowić temat tym razem z konkretami. Wczoraj (tj. 10.04.2008r) otrzymałem wezwanie do stawienia się do AŚ w dn. 28.04.2008r. Złożę prośbę o odroczenie ale sąd na to ma 30 dni a ja mam już tylko 17. Co mogę zrobić? Przypomnę, że jestem sam z miesięcznym dzieckiem i przecież nie zostawię go samego...
Bardzo gorąco proszę o pomoc!
Z góry dziękuję
 
Poważnie radzę poszukać opieki dla dziecka, gdyż jeżeli jest wydany nakaz doprowadzenia to policjanci mogą "zapukać" do drzwi i mając ten nakaz dziecko może zostać przewiezione do izby dziecka... :(

Co do odroczenia itd to trochę późno pan składa ten wniosek- z chwilą gdy znajdzie się pan w zakł karnym wniosek o odroczenie zostanie automatycznie zamieniony na wniosek o przerwę w karze...Proszę jak najszybciej złożyć wniosek o odroczenie...

no i skorzystać z wyszukiwarki, bo ten temat był wielkokrotnie poruszany na forum :ok: ( temat odroczenia, terminu stawienia do zakł karnego i przerwy w karze oczywiście )
 
A co w przypadku jeżeli nie stawię się w terminie a kilka dni później przyjdzie odpowiedź pozytywna na temat odroczenia kary?
 
Powrót
Góra