Wyrok nakazowy sądu i windykacja komornika sądowego

  • Autor wątku Autor wątku kuna230796
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kuna230796

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2017
Odpowiedzi
5
Witam,

Zostałem potrącony na pasach na początku tamtego roku. Na początku października 2016 sąd wydał wyrok nakazowy grzywna 300 zł. Wyrok został wysłany na zły adres, który nie istnieje. Jest to mój adres zameldowania. Pomyłka pojawiła się z tąd że policjantka która pisała notatkę służbową z rozmowy telefonicznej gdzie informowałem ją gdzie przebywam źle go zapisała. Dodam jeszcze że podczas pierwszego przesłuchiwania mnie wypełniałem deklaracje na jaki adres chce by były kierowane pisma. Nie ma jej w aktach. Tak samo było z decyzją o umorzeniu śledztwa przez prokuratora,wysyłali ją na inny adres , gdzie byłem jako poszkodowany. Składałem odwołanie którego rozpatrzenie było na początku listopada. O wyroku dowiedziałem się z pisma od komornika. Wyrok jest zaopatrzony w klauzurę wykonalności z 6.02.2017r. Pierwsze pismo otrzymałem 5.04.2017r. z dnia 31.03.2017r., było ono o wszczęciu egzekucji oraz zajęciu zwrotu podatku PIT. Dnia 13.04.2017r. zapłaciłem całość tj. 788,80 zł. Dostałem potwierdzenie wpłaty, resztę mają przysłać mi pocztą. Tego samego dnia dostałem kolejny list od komornika z dnia 6.04.2017r. o zajęciu zasiłku rehabilitacyjnego. Dziwne jest to że pismo z 31.3 jest na większą kwotę niż to z 6.4.(linki do zdjęć poniżej). Komornik ponoć nie dostał żadnego zajęcia
I oto moje pytania:
1.Czy ktoś jest wstanie wytłumaczyć mi sensownie skąd ta różnica w pismach?
2. Czy mogę pozwać cywilnie policjantkę która popełniła błąd, który naraził mnie na dodatkowe koszty?
3. Jakie dokumenty musi mi wysłać komornik?
4. Ile ma czasu na zwolnienie moich zajęć i zwrot pieniędzy gdyby okazało że dostanie jakieś moje pieniądze?

Linki do zdjęć:
-pismo z 31.03.2017r.
https://zapodaj.net/f711f861b65c5.png.html
-pismo z 6.04.2017r.
https://zapodaj.net/66df75178b719.png.html

Z góry dzięki za pomoc
Pozdrawiam
 
1. Do wyjaśnienia z komornikiem. Rzeczywiście dziwne.
2. Formalnie: tak, pozwać cywilnie to możesz każdego, ale czy udowodnisz to roszczenie? Moim zdaniem raczej nie.
3. Jako, że "pociąłeś" to co otrzymałeś, to nie mam pojęcia.
4. Bezzwłocznie winien to zrobić, tj. nie dłużej niż 7 dni, ale zwykle komornicy akurat z tym nie robią problemów, spokojnie.
 
W pytaniu 3 chodziło mi o to jakie dokumenty musi mi wysłać po zakończeniu egzekucji. Będąc u niego dostałem tylko potwierdzenie wpłaty resztę ma mi przysłać pocztą.

Dzisiaj sprawdziłem na koncie i dostałem z Urzędu Skarbowego zajęty zwrot podatku w dniu 11.04(pismo o zajęciu z 31.03), czy muszę się przejmować tym że była to zajęta kwota skoro spłaciłem zadłużenie?
 
Możliwe że jestem ślepy ale nie widzę opcji edycji postu więc piszę jeden pod drugim. Przepraszam

Naszło mnie jeszcze jedno pytanie o wysokość kosztów komorniczych. Mój średni dochód netto wynosi 1550 zł. Czytałem że wysokość kosztów komorniczych wynosi 15% wyegzekwowanej kwoty która wynosi 300 zł.
Jakiej wysokości powinny być mniej więcej koszty komornicze, bo tutaj wyszło ponad 150%?
Pozdrawiam
 
Koszty wyliczone są w porządku. Zwrot podatku otrzymałeś, bo zapewne Urząd Skarbowy otrzymał już to, co i Ty powinieneś otrzymać, i zapewne komornik Ci przyśle. Umorzenie egzekucji.
 
Powrót
Góra