Wyrok NSA sprzeczny z prawem budowlanym

  • Autor wątku Autor wątku gabber9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gabber9

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2022
Odpowiedzi
1
Witam forumowiczów, to mój pierwszy post.

Mam patową sytuację, w której wyrok NSA (II OSK 1261/15) uniemożliwia mi postawienie namiotu na podstawie zgłoszenia. (prawo budowlane art. 3 pkt.5 przykrycia namiotowe nie wymagają pozwolenia na budowę, tylko zgłoszenie)

Wyrok NSA mówi o tym, że każdy obiekt który posadowiony jest na tyle trwale aby oprzeć się warunkom atmosferycznym, jest traktowany jako trwale związany z gruntem, i tym samym wymaga pozwolenia na budowę.

Najpierw w zgłoszeniu wskazałem (celowo) że namiot nie będzie trwale związany z gruntem nie wskazując żadnego mocowania.
Wtedy Urząd Gminy (i urząd Marszałkowski do którego się odwołałem) uznał że obiekt może pod wpływem wiatru się przemieścić i tym samym zagraża bezpieczeństwu, wiec wniósł sprzeciw i zażądał pozwolenia na budowę.
Sprawa trafiła do WSA który stwierdził, że Urząd źle ocenił sytuacje i ma ponownie rozpatrzyć mój wniosek.
Nie mając wyboru, złożyłem dodatkowe wyjaśnienia, gdzie wskazałem że obiekt będzie zamocowany śrubami które można dowolnie odkręcać, oraz od środka będzie przyciśnięty ciężarem. Podkreślając tymczasowość obiektu (do 180dni)
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Urząd uznał namiot jako trwale związany z gruntem ponieważ takie zamocowanie uniemożliwia jego przemieszczenie pod wpływem warunków atmosferycznych (wiatru) i tym samym z ustawy wymaga pozwolenia na budowę.
Inny wyrok NSA mówi o tym, że tymczasowość obiektu nie przesądza o jego związaniu z gruntem.
Pozostało mi ponowne odwołanie do WSA

Reasumując:
- Jeżeli Namiotu nie zamocuje to stwarza zagrożenie bezpieczeństwa i wymaga pozwolenia na budowę.
- Jeżeli go zamocuję w jakikolwiek sposób to wtedy jako trwale związany z gruntem też wymaga pozwolenia na budowę.


Moje pytanie:
- Jak w takim razie skorzystać z art. 3. pkt 5 prawa budowlanego i postawić namiot tylko na zgłoszenie?! Wyrok NSA to wyklucza.

- Co robić w takich sytuacjach? Zaskarżyć wyrok NSA ponieważ koliduje on z prawem budowlanym? Do kogo to zaskarżyć? Czy mam się odwołać w tej sprawie jeszcze raz do WSA i on wyśle prośbę do NSA z zapytaniem o interpretacje sytuacji? Czy ja sam to muszę zrobić?
 
Powrót
Góra