Wyrok prawomocny a nieprawomocny

  • Autor wątku Autor wątku UserFive
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

UserFive

Użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
84
Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć z tutaj obecnych czym jest "wyrok prawomocny"? Albo lepiej, co oznacza stwierdenie, że "dany wyrok jest nieprawomocny". Z tego co wyczytałem otrzymałem truizm, iż nieprawomocny to taki, który - nie ma mocy prawnej.

Co mam więc rozumieć pod pojęciem iż WYROK SĄDOWY nie ma mocy prawnej? Przecież to oksymoron.
 
Nieprawomocny znaczy tyle, że od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje odwołanie. Po upływie terminu do jego złożenia wyrok staje się wtedy prawomocny.
 
UserFive napisał:
Z tego co wyczytałem otrzymałem truizm, iż nieprawomocny to taki, który - nie ma mocy prawnej.
Nie wywołuje skutków prawnych. Zilustrować to można w taki sposób. Byłeś wczoraj na ogłoszeniu wyroku w swojej sprawie karnej w I instancji. Sąd ten uznał Cię za winnego i wymierzył stosowną karę. Gdyby dzisiaj, ktoś spytał Cię czy jesteś winny tego czynu w rozumieniu prawa karnego i konstytucyjnego, to możesz śmiało odpowiedzieć, że jesteś niewinny. Wyrok ten do czasu uprawomocnienia nie podlega wykonaniu, ty zaś w toczącym się postępowaniu masz status oskarżonego a nie skazanego.
 
@Buliusz: ale w takim razie, przy takim rozumieniu, to wychodzi na to, że KAŻDY wyrok jest "przez pewien czas podważalny (nierpawomocny)"...

No to inaczej... a czy istnieje sytuacje gdzie sąd może dać wyrok, który od razu staje się prawomocny? No bo skoro nie, to dlaczego ZAWSZE w telewizji ten fakt podkreślają?

@WL612: Ale jak takie coś może być? Sąd skazuje Cię na 1 rok więzienia (nie w zawieszeniu) od zaraz. I ty nie idziesz siedzieć prosto z sali sądowej, tylko czekasz na uprawomocnienie się wyroku odsiadki jako wolny człowiek a potem masz dobrowolnie się stawić do więzienia jak wyrok się uprawomocni? Tak jest czy nie?
 
Ostatnia edycja:
UserFive napisał:
ale w takim razie, przy takim rozumieniu, to wychodzi na to, że KAŻDY wyrok jest "przez pewien czas podważalny (nierpawomocny)"...
Nie, od wyroku sądu II instancji nie przysługuje odwołanie i staje się prawomocny z chwilą ogłoszenia. Widzisz różnicę?
UserFive napisał:
No bo skoro nie, to dlaczego ZAWSZE w telewizji ten fakt podkreślają?
Podkreśla to profesjonalizm dziennikarski ;) I już nie ma takiej sensacji, gdy po odwołaniu sprawa zostanie skierowana do ponownego rozpatrzenia albo nie daj Boże uniewinnią miśka.
 
Ostatnia edycja:
Nie, od wyroku sądu II instancji nie przysługuje odwołanie i staje się prawomocny z chwilą ogłoszenia. Widzisz różnicę?
Skoro, jak piszesz - NIE, to powiedz mi zatem co decyduje o tym czy sprawą zajmuje się sąd którego wyrok jest prawomocny czy też sąd, którego wyrok jest nieprawomocny. Co decyduje o tym jaki typ sądu (wyrokujący prawo lub nie-prawomocno) bada sprawę?

Ponawiam też pytanie na które nie otrzymałem odpowiedzi:
Sąd skazuje Cię na 1 rok więzienia (nie w zawieszeniu) od zaraz. I ty nie idziesz siedzieć prosto z sali sądowej, tylko czekasz na uprawomocnienie się wyroku odsiadki jako wolny człowiek a potem masz dobrowolnie się stawić do więzienia jak wyrok się uprawomocni? Tak jest czy nie?
 
Ponawiam też pytanie na które nie otrzymałem odpowiedzi:
Sąd skazuje Cię na 1 rok więzienia (nie w zawieszeniu) od zaraz. I ty nie idziesz siedzieć prosto z sali sądowej, tylko czekasz na uprawomocnienie się wyroku odsiadki jako wolny człowiek a potem masz dobrowolnie się stawić do więzienia jak wyrok się uprawomocni? Tak jest czy nie?

Tak, gdy wyrok się uprawomocni dostajesz do domu wezwanie do odbycia kary.

Co decyduje o tym jaki typ sądu (wyrokujący prawo lub nie-prawomocno) bada sprawę?

Nic nie decyduje. W pierwszej kolejności każdą sprawę bada tzw. Sąd I istancji i wyrok jaki wydaje podlega zaskarżeniu - tzn. strony mają prawo odwołania się od niego - apelacji. Jeżeli zostanie wniesiona apelacja wtedy sprawę następnie bada Sąd II instacji i wydaje wyrok, który nie podlega zaskarżeniu (jest prawomocny z chwilą wydania).
 
Tak, gdy wyrok się uprawomocni dostajesz do domu wezwanie do odbycia kary.
No okej ale to się chyba tyczy jakichś tam mniejszych złych uczynków?
Bo nie wyobrażam sobie, że policja łapie na gorącym uczynku jakiegoś morderce, pedofila czy kogokolwiek innego, sąd bez wahania zasądza mu winę a do czasu uprawomocnienia się wyroku taki pedofil czy morderca chodzi sobie na wolności? Sprecyzuj to proszę.

Nic nie decyduje. W pierwszej kolejności każdą sprawę bada tzw. Sąd I istancji i wyrok jaki wydaje podlega zaskarżeniu - tzn. strony mają prawo odwołania się od niego - apelacji. Jeżeli zostanie wniesiona apelacja wtedy sprawę następnie bada Sąd II instacji i wydaje wyrok, który nie podlega zaskarżeniu (jest prawomocny z chwilą wydania).
Czyli nawet co do kogo wątpliwości nie ma, że zrobił zły uczynek może się odwołać i "grać tym na zwłokę"?
 
1. Wtedy stosowane sa srodki zapobiegawcze(np tymczasowy areszt) jezeli chcesz dokladnie zapoznac sie z ta kwestia spojrz na art 249 i kolejne kodeksu postepowania karnego.

2.Tak, w skrocie mozna to tak ujac.
 
Z udzielonych odpowiedzi wnioskuję, że nieprawomocność wyroku może trwać nawet latami ...

Mam sytuację w której zapadł wyrok uniewinniający osobę oskarżoną w trybie prywatnym (oskarżoną o rzekome zniesławienie)


Prywatny oskarżyciel złożył wniosek o wydanie uzasadnienia do tego wyroku jednak sędzia chorował, a potem go przenieśli i ostatecznie uzasadnienia nie wydał.
Od tamtego czasu minęło prawie 2 lata.

Skoro wyrok nie jest prawomocny to może zostać uchylony ? Jest jakiś maksymalny termin na złożenie apelacji bez uzasadnienia ? Chyba zadziała przedawnienie karalności ... ?
 
Powrót
Góra