W
wugie
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2005
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Mam pytanie związane z wyrokiem nakazowym. Zostałam uznana za winną, tego, że w dniu z xx na xx dwukrotnie o godzinie 22 i 0.30 ze złośliwością chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywą informacją o zakłócaniu spoczynku nocnego przez sąsiadów wprowadziła w błąd policję, tj czynu wyczerpującego dyspozycję art. 66 par 1 k.w. i na podstawie art 66 par 1 k.w. wymierza grzywną w wysokości 100 PLN.
Przysługuje mi odwołanie do wyroku i tutaj się zastanawiam czy takie odwołanie pisać. Oczywiście uważam się za niewinną gdyż wg mnie sąsiedzi zachowywali się na tyle głośno (powtarzające się zdarzenia, w końcu wezwałam policję). Niestety sąsiedzi Ci po tym incydencie złożyli w dzielnicowego skargę na mnie, że ich nękam itp. Policja przeprowadziła również wywiad z innymi sąsiadami (najbliższymi), i niestety ci sąsiedzi nic w danym dniu nie słyszeli. W związku z tym policja uznała, że nie potrzebnie wezwałam policję i złożyła wniosek o ukaranie mnie do sądu grodzkiego.
Nie wiem jak rzetelnie policja przeprowadziła w tej sprawie dochodzenie, gdyż we wniosku podała, że wzywałam policję o godz 22 i 0.30 - natomiast ja wzięłam biling z telekomunikacji, na którym widać, że na policję w tym dniu dzwoniłam dopiero o 0.28 i drugi raz 1.54.
Kilka miesięcy wcześniej również w sprawie głośnego zachowywania tych sąsiadów dzwoniłam na policję w godzinę po zgłoszeniu policja jeszcze nie dotarła, a impreza się skończyła w związku z tym zadzwoniłam drugi raz na policję i odwołałam interwencję – może to zdarzenie pokazałoby, że nie działałam w sposób złośliwy i nie wzywałam policji bez potrzeby i sąd uznałby mnie za niewinną.
Dodatkowo mam wątpliwość, czy w wypadku złożenia odwołania, może się zdarzyć, że sąd nałoży na mnie wyższą karę?
Mam jeszcze jedno pytanie dot. zakłócania ciszy nocnej, czy głośne zachowanie sąsiadów, które mi przeszkadza można uznać za zakłócanie ciszy nocnej? (nawet jeśli innym sąsiadom to nie przeszkadza, może akurat ich nie ma, już spią itp ).
Czy odwołanie musi dotrzeć do sądu w przeciągu 7 dni, czy można je wysłać poleconym ostatniego dnia wymaganego terminu? Wyrok odebrałam na poczcie 23 września.
Bardzo proszę o radę
Mam pytanie związane z wyrokiem nakazowym. Zostałam uznana za winną, tego, że w dniu z xx na xx dwukrotnie o godzinie 22 i 0.30 ze złośliwością chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywą informacją o zakłócaniu spoczynku nocnego przez sąsiadów wprowadziła w błąd policję, tj czynu wyczerpującego dyspozycję art. 66 par 1 k.w. i na podstawie art 66 par 1 k.w. wymierza grzywną w wysokości 100 PLN.
Przysługuje mi odwołanie do wyroku i tutaj się zastanawiam czy takie odwołanie pisać. Oczywiście uważam się za niewinną gdyż wg mnie sąsiedzi zachowywali się na tyle głośno (powtarzające się zdarzenia, w końcu wezwałam policję). Niestety sąsiedzi Ci po tym incydencie złożyli w dzielnicowego skargę na mnie, że ich nękam itp. Policja przeprowadziła również wywiad z innymi sąsiadami (najbliższymi), i niestety ci sąsiedzi nic w danym dniu nie słyszeli. W związku z tym policja uznała, że nie potrzebnie wezwałam policję i złożyła wniosek o ukaranie mnie do sądu grodzkiego.
Nie wiem jak rzetelnie policja przeprowadziła w tej sprawie dochodzenie, gdyż we wniosku podała, że wzywałam policję o godz 22 i 0.30 - natomiast ja wzięłam biling z telekomunikacji, na którym widać, że na policję w tym dniu dzwoniłam dopiero o 0.28 i drugi raz 1.54.
Kilka miesięcy wcześniej również w sprawie głośnego zachowywania tych sąsiadów dzwoniłam na policję w godzinę po zgłoszeniu policja jeszcze nie dotarła, a impreza się skończyła w związku z tym zadzwoniłam drugi raz na policję i odwołałam interwencję – może to zdarzenie pokazałoby, że nie działałam w sposób złośliwy i nie wzywałam policji bez potrzeby i sąd uznałby mnie za niewinną.
Dodatkowo mam wątpliwość, czy w wypadku złożenia odwołania, może się zdarzyć, że sąd nałoży na mnie wyższą karę?
Mam jeszcze jedno pytanie dot. zakłócania ciszy nocnej, czy głośne zachowanie sąsiadów, które mi przeszkadza można uznać za zakłócanie ciszy nocnej? (nawet jeśli innym sąsiadom to nie przeszkadza, może akurat ich nie ma, już spią itp ).
Czy odwołanie musi dotrzeć do sądu w przeciągu 7 dni, czy można je wysłać poleconym ostatniego dnia wymaganego terminu? Wyrok odebrałam na poczcie 23 września.
Bardzo proszę o radę