A
artystycznadusza
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2019
- Odpowiedzi
- 1
witam,
Mam problem i proszę o pomoc.
Jestem dosyć wybuchową i indywidualną jednostką. Nigdy nie przejmowałem się zbytnio konsekwencjami moich szczerych do bólu wypowiedzi i zachowań. Niestety z momentem założenia rodziny nie mogę pozwolić sobie na wszystko, bo konsekwencje nie dotkną niestety już tylko mnie samego. Nie ukrywam jednak iż ciężko mi z tym żyć
Dlatego zarejestrowałem się tutaj, aby mieć możliwość skonsultowania najbardziej kontrowersyjnych pomysłów i uniknąć tym samym problemów.
Aktualnie ze względu na warunki w rodzinnym domu (które były nie do zniesienia) postanowiłem wyprowadzić się na drugi koniec kraju. Kosztowało mnie to niezwykle dużo nerwów. Musiałem zostawić dorobek kilkunastu lat pracy tracąc przy tym czas i ogromną ilość pieniędzy. O nerwach już nie wspomnę. Ustąpiłem i wyprowadziłem się tylko ze względu na dobro i spokój rodziny. Niestety jestem nękany przez matkę( ale o tym nie teraz bo narazie radzę sobie bez pomocy).
Do celu: chodzi mi konkretnie o siostrę od której dostałem list. Chciałbym jej dać stanowczo do zrozumienia, że nie życzę sobie takowych, ale nie mam czasu ani ochoty na potyczki słowne. Postanowiłem list owy wysmarować fekaliami z pampersa córki ładnie zapakować w nieprzepuszczającą zapachu koperte(szkoda mi pracowników poczty) i odesłać. To by wyraziło wszystko co mam jej do powiedzenia i zapewne zrobiłbym to już wczoraj jakby nie wspomniana już sytuacja w której może na tym ucierpieć nie tylko moja osoba, a pośrednio i rodzina. Wszystko już przygotowane znalazłem nawet firmy które wysyłają pod wskazany adres odchody słonia czy bydła.
I sedno: CZY TO JEST KURCZE LEGALNE?
Witkacy też był odrzutkiem społecznym i było mu z tym dobrze. Więc proszę o pomoc prawną a nie o umoralnianie mnie. dziękuję
Mam problem i proszę o pomoc.
Jestem dosyć wybuchową i indywidualną jednostką. Nigdy nie przejmowałem się zbytnio konsekwencjami moich szczerych do bólu wypowiedzi i zachowań. Niestety z momentem założenia rodziny nie mogę pozwolić sobie na wszystko, bo konsekwencje nie dotkną niestety już tylko mnie samego. Nie ukrywam jednak iż ciężko mi z tym żyć
Aktualnie ze względu na warunki w rodzinnym domu (które były nie do zniesienia) postanowiłem wyprowadzić się na drugi koniec kraju. Kosztowało mnie to niezwykle dużo nerwów. Musiałem zostawić dorobek kilkunastu lat pracy tracąc przy tym czas i ogromną ilość pieniędzy. O nerwach już nie wspomnę. Ustąpiłem i wyprowadziłem się tylko ze względu na dobro i spokój rodziny. Niestety jestem nękany przez matkę( ale o tym nie teraz bo narazie radzę sobie bez pomocy).
Do celu: chodzi mi konkretnie o siostrę od której dostałem list. Chciałbym jej dać stanowczo do zrozumienia, że nie życzę sobie takowych, ale nie mam czasu ani ochoty na potyczki słowne. Postanowiłem list owy wysmarować fekaliami z pampersa córki ładnie zapakować w nieprzepuszczającą zapachu koperte(szkoda mi pracowników poczty) i odesłać. To by wyraziło wszystko co mam jej do powiedzenia i zapewne zrobiłbym to już wczoraj jakby nie wspomniana już sytuacja w której może na tym ucierpieć nie tylko moja osoba, a pośrednio i rodzina. Wszystko już przygotowane znalazłem nawet firmy które wysyłają pod wskazany adres odchody słonia czy bydła.
I sedno: CZY TO JEST KURCZE LEGALNE?
Witkacy też był odrzutkiem społecznym i było mu z tym dobrze. Więc proszę o pomoc prawną a nie o umoralnianie mnie. dziękuję