Wyższe kwalifikacje a brak zmiany warunków zatrudnienia

  • Autor wątku Autor wątku Obiboq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

Obiboq

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2026
Odpowiedzi
3
Od 10 lat pracuję w biurze projektowym prowadzonym przez ojca i syna, którzy mają uprawnienia budowlane i dotychczas podpisywali nasze projekty jako projektant i sprawdzający.
Sam również zdobyłem uprawnienia, korzystając z doświadczenia z poprzedniej firmy. Egzamin opłaciłem z własnej kieszeni, na przygotowania wykorzystałem urlop, a co roku sam płacę obowiązkowe składki (1200 zł).
Ostatnio ojciec i syn się pokłócili i przypomnieli sobie, że mam uprawnienia. Teraz wymagają ode mnie podpisywania projektów, co wiąże się z większą odpowiedzialnością zawodową i prawną. Nie otrzymałem jednak żadnej podwyżki ani nie zmieniono moich warunków zatrudnienia.
Czy mogę odmówić podpisywania projektów? Czy pracodawca może wymagać wykorzystywania uprawnień zdobytych i utrzymywanych na własny koszt, bez zmiany warunków zatrudnienia i dodatkowego wynagrodzenia?
 
Jeżeli nie masz tego w umowie możesz odmówić i negocjować warunki
 
Testovironian napisał:
Jeżeli nie masz tego w umowie możesz odmówić i negocjować warunki
Poruszałem, taki argument, że nie mam tego w umowę i chciałbym negocjować warunki.
W odpowiedzi słyszałem, że powinienem podpisywać i na tym zakończył dyskusję.
 
Mam pytanie, jak się przygotować do kolejnej rozmowy. Na jakie zapisy w Prawie pracy lub w czymś podobnym mogę się powołać. Jakiś Janusz sobie coś wymyśli i wg. niego mam wykonywać swoje bo mi płaci wynagrodzenie.
 
Obiboq napisał:
Czy mogę odmówić podpisywania projektów?
W/g mnie nie możesz odmówić gdyż masz stosowne uprawnienia. Zrobiłeś błąd że do tej pory nie wynegocjowałeś lepszych warunków. Teraz zostałeś postawiony pod ścianą.
Obiboq napisał:
Mam pytanie, jak się przygotować do kolejnej rozmowy
Nie ma określonego wzorca negocjacji. Trzeba znać sytuację i umiejętnie prowadzić rozmowę. Nie szantaż.
W najgorszym przypadku zmiana pracodawcy na lepszych warunkach.
Obiboq napisał:
mam wykonywać swoje bo mi płaci wynagrodzenie.
Wynagrodzenie to musi wypłacić. Łaski nie zrobi. Może straszyć naganami itp. za odmowę wykonania polecenia.
 
victor.jan napisał:
W/g mnie nie możesz odmówić gdyż masz stosowne uprawnienia. Zrobiłeś błąd że do tej pory nie wynegocjowałeś lepszych warunków. Teraz zostałeś postawiony pod ścianą.

Nie wprowadzaj w błąd.

Pracownik nie ma obowiązku podpisywania dokumentacji projektowej swoim imieniem i nazwiskiem jako projektant (czyli brania na siebie pełnej odpowiedzialności zawodowej i karnej), jeśli funkcja ta oraz kwestia wykorzystania jego prywatnych uprawnień nie zostały wyraźnie uregulowane w umowie o pracę.

Podpis pod projektem budowlanym to nie jest zwykły podpis „w imieniu firmy”. Sygnując projekt, wchodzisz w rolę uczestnika procesu budowlanego, na którego Prawo budowlane nakłada osobistą odpowiedzialność dyscyplinarną, cywilną oraz karną za ewentualne błędy projektowe. Pracodawca nie może przejąć na siebie tej odpowiedzialności w ramach stosunku pracy.

Jeśli zdobyłeś uprawnienia sam i sam ponosisz te koszty, pracodawca nie może bez dodatkowego porozumienia i rekompensaty finansowej czerpać korzyści z Twoich prywatnych uprawnień i nakładać na Ciebie ryzyka zawodowego.

Pracodawca może wydawać pracownikowi polecenia służbowe, ale zgodnie z art. 100 § 1 Kodeksu pracy muszą one dotyczyć pracy i być zgodne z umową o pracę oraz przepisami prawa.
 
Testovironian napisał:
ale zgodnie z art. 100 § 1 Kodeksu pracy muszą one dotyczyć pracy i być zgodne z umową o pracę oraz przepisami prawa.
Powołujesz się na Kodeks pracy wybiórczo czy dopasowujesz na własne potrzeby.
Art. 100. § 1. Pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
 
Czego nie rozumiesz? Masz napisane wprost: stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
Pracownik nie jest zobowiązany do wykonywania poleceń niezgodnych z umową o pracę. A już szczególnie nie musi podejmować działań które narażają go na odpowiedzialność cywilną oraz karną.
 
Testovironian napisał:
nie jest zobowiązany do wykonywania poleceń niezgodnych z umową o pracę.

Umowa o pracę jasno precyzuje za co odpowiadai wjakim stopniu.
Testovironian napisał:
stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy
Testovironian napisał:
jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
Nie widzę sprzeczności z wykonywaną pracą i kwalifikacjami.
Jeżeli jest podwyżka to mam kwalifikacje do podpisu. Jeżeli nie ma podwyżki to nie mam kwalifikacji.
Nie do tego zmierza ta dyskusja?
 
Witam
Wg. mnie o ile pytający sam nie dostarczył do firmy stosownych "papierów" po zdobyciu dodatkowych uprawnień to pracodawca nie ma podstaw domagania się ich lub wymagania wykonywania czynności na ich podstawie.
Nawet jeśli ich posiadanie jest powszechnie znane i wykorzystywane poza firmą.
Firma nie ma stosownych kwitów uprawnień pracownika -> pracownik nie może wykonywać czynności do których są one potrzebne.
Dopiero gdy pracownik je dostarczy pracodawcy ten może wymagać od niego tego do czego one uprawniają.
Jeśli się mylę na pewno moderatorzy (poczekajmy na ich głos rozstrzygający) skorygują tę dyskusję.
 
Obiboq napisał:
Czy mogę odmówić podpisywania projektów?
W/g mnie tak
Popieram stanowisko Testovironian
Praca projektanta to nie jest zwykłe stanowisko bo za błędy w projekcie budowlanym pełną odpowiedzialność cywilną i karną ponosi osoba, która się pod nim podpisała, a nie firma, w której pracuje projektant

Dlatego uważam też jeżeli w Twojej umowie o pracę (lub szczegółowym zakresie obowiązków) nie ma wyraźnego zapisu o „sporządzaniu i podpisywaniu projektów budowlanych jako osoba posiadająca uprawnienia”, pracodawca nie może tego wymagać od ciebie bez zmiany warunków umowy - porozumienia zmieniającego (aneks) ale wtedy ty możesz zadać podniesienia wynagrodzenia.
Nikt nie może cie zmusić do złożenia podpisu pod projektem
 
cologniola napisał:
Praca projektanta to nie jest zwykłe stanowisko bo za błędy w projekcie budowlanym pełną odpowiedzialność cywilną i karną ponosi osoba, która się pod nim podpisała, a nie firma, w której pracuje projektant
Jeżeli zlecam projekt to z kim podpisuję umowę?. Z projektantem czy biurem projektowym?. Jeżeli wynikły problemy to dochodzę roszczeń od biura projektowego, które może dochodzić od projektanta ale na zasadzie umowy o pracę nie cywilnoprawnej. Podtrzymuje swoje zdanie
 
victor.jan napisał:
Jeżeli zlecam projekt to z kim podpisuję umowę?. Z projektantem czy biurem projektowym?. Jeżeli wynikły problemy to dochodzę roszczeń od biura projektowego, które może dochodzić od projektanta ale na zasadzie umowy o pracę nie cywilnoprawnej. Podtrzymuje swoje zdanie
Zapoznaj się z prawem budowlanym. Jak coś się stanie i wejdzie prokurator to nie firma idzie w pasiak tylko gość który który podpisał papiery. Cywilnie również projektant ponosi odpowiedzialność deliktową. Utrata uprawnień również grozi projektantowi osobiście a nie firmie.
Mylisz podpis w imieniu firmy na np. umowie z podpisem pod dokumentacją projektową. Inne przepisy i inna odpowiedzialność.
 
Ostatnia edycja:
Testovironian napisał:
Utrata uprawnień również grozi projektantowi osobiście
Testovironian napisał:
wejdzie prokurator to nie firma idzie w pasiak tylko gość który który podpisał papiery
Nie inaczej. Finalnie tak masz rację.
Obiboq napisał:
Teraz wymagają ode mnie podpisywania projektów
Tylko nie może odmówić podpisania projektów gdyż ma stosowne uprawnienia.
Obiboq napisał:
Nie otrzymałem jednak żadnej podwyżki ani nie zmieniono moich warunków zatrudnienia
Jeżeli wywalczy podwyżkę i zmianę umowy to nie zmieni zakresu uprawnień, jedynie większy komfort fonansowy.
 
victor.jan napisał:
Tylko nie może odmówić podpisania projektów gdyż ma stosowne uprawnienia.
Sporu nie rozstrzygniemy dopóki pytający nie napisze na jakim stanowisku został zatrudniony .
Podejrzewam ,że nie jest to zatrudnienie na samodzielnym stanowisku PROJEKTANT skoro do tej pory nie musiał zatwierdzać projektów
 
Powrót
Góra