J
jcl _2008
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich i zwracam sie z goracą prośbą o pomoc.Sprawa dotyczy domu,którego właścicielami sa 1/3 matka,1/3 brat i w 1/3 ja córka.
Niestety nie moge mieszkac w domu i sprawa poszła do sądu.Problem zaczął sie teraz kiedy brat z matka,otrzymali pismo o złozeniu sprawy,wysłali oni bowiem pismo ze chca podjac rozmowy by pozasadem w ciagu roku sprzedac dom i rozliczyc sie.Ale ja wiem po rozmowie z bratem ze to wszystko jest tylko poto by zyskac na czasie i wcale nie maja zamiaru tego sprzedac a jedynie odwlekac sprawe.Pytanie moje brzmi Czy ja przyjmąc ugode oczywiscie nie do konca w ich formie,ale przyprowadzając im klijenta na dom ,zostane odprawiona z niczym bo oni mimo wszystko nie beda chcieli pozbyc sie nieruchomosci,mam jakas mozliwos udokumentowania tego ze odmowili by móc to przedstawic w sadzie?
Niestety nie moge mieszkac w domu i sprawa poszła do sądu.Problem zaczął sie teraz kiedy brat z matka,otrzymali pismo o złozeniu sprawy,wysłali oni bowiem pismo ze chca podjac rozmowy by pozasadem w ciagu roku sprzedac dom i rozliczyc sie.Ale ja wiem po rozmowie z bratem ze to wszystko jest tylko poto by zyskac na czasie i wcale nie maja zamiaru tego sprzedac a jedynie odwlekac sprawe.Pytanie moje brzmi Czy ja przyjmąc ugode oczywiscie nie do konca w ich formie,ale przyprowadzając im klijenta na dom ,zostane odprawiona z niczym bo oni mimo wszystko nie beda chcieli pozbyc sie nieruchomosci,mam jakas mozliwos udokumentowania tego ze odmowili by móc to przedstawic w sadzie?