Wznowienie postępowania administracyjnego

  • Autor wątku Autor wątku raffi_bl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

raffi_bl

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2008
Odpowiedzi
7
Mam wielki problem, jak interpretować art. 148 kpa w poniższej sytuacji.

W związku z art. 145 par. 1 pkt 8) i art. 148 kpa złożono wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną. Okolicznością stanowiącą podstawę do wznowienia jest orzeczenie WSA uchylające decyzję adm. będącą podstawą wydania decyzji, której dotyczy wniosek. Czy okolicznością stanowiącą podstawę do wznowienia postępowania jest już nieprawomocne orzeczenie WSA, czy dopiero prawomocne orzeczenie WSA staje się taką okolicznością.
Głównym problemem jest kiedy upływa termin na złożenie wniosku. Czy miesiąc od daty orzeczenia, czy miesiąc od daty uprawomocnienia się wyroku.

Załóżmy że strona dowiedziała się o orzeczeniu w dniu jego ogłoszenia i również o uprawomocnieniu w dniu jego uprawomocnienia.

Będę wdzięczny za jakiekolwiek wsparcie w tej sprawie. Przejrzałem chyba ze 100 orzeczeń w sprawie wznowienia postępowania i nie znalazłem nic na ten temat.
 
Bardzo ciekawe zagadnienie :what:

Co prawda art. 145 § 1pkt 8 k.p.a. nie dookreśla, że chodzi o "prawomocne" uchylenie, ale wykładnia systemowa i funkcjonalna nakazywałyby właśnie tego typu okoliczność wziąć pod uwagę. Termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania upływa zatem - przy uwzględnieniu wyłącznie recenzji wykładni językowej - po miesiącu od dnia dowiedzenia się o zapadnięciu wyroku (choćby jeszcze nieprawomocnym).
Niemniej jednak osobiście przyjąłbym, że okoliczność ta następuje z chwilą prawomocnego uchylenia decyzji przez WSA; co nie oznacza, że wcześniejszy wniosek strony bym oddalił jako przedwczesny. Wydałbym postanowienie o wznowieniu postępowania, a stosownie do okoliczności (skarga kasacyjna) postępowanie zażaleniowe bym zawiesił - art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Pytanie tylko, czy inny organ nie uznałby, że wniosek złożony dopiero po uprawomocnieniu - mając wcześniej wiedzę o wydaniu wyroku - jest spóźniony?

Czy to tylko zagadnienie teoretyczne, czy też szykuje się tego typu sprawa?
 
Dziękuję za szybką reakcję na posta.
Zagadnienie jest rzeczywiste. Sprawa jest w toku. WINB przychylił się właśnie do takiej interpretacji, jaką zaproponowałeś. Ja zresztą też podzielam to zdanie. Nie jest jasno sprecyzowane w tym artykule, nie mniej właśnie prawomocne orzeczenie nie pozostawia wątpliwości, co do wszczęcia postępowania. W przeciwnym razie w przypadku każdej decyzji czy orzeczenia należałoby wszcząć postępowanie i od razu je zawieszać. Lub odrzucać wniosek ze względu na nieprawomocność orzeczenia.

Sytuacja jest następująca: strona postępowania złożyła do GUNB odwołanie od decyzji uchylającej wydanej w wyniku wznowieniu postępowania, uzasadniając właśnie, że nie należało wznowić postępowania, ponieważ termin na wznowienie upłynął licząc od dnia ogłoszenia wyroku.

Zobaczymy jakie będzie stanowisko GUNB. Uważam, że zdecydowanie powinien uznać decyzję WINB jako poprawną.
 
Być może skończy się to w sądzie - jak strona będzie uparcie obstawać przy swoim. Proszę napisać jak będzie rozstrzygnięcie.
 
No to mam dobrą wiadomość, przynajmniej dla mnie. Urząd nadrzędny uznał, że termin miesięczny na złożenie wniosku o wznowienie liczy się od dnia uprawomocnienia wyroku. Dokładniej oczywiście, miesiąc od chwili kiedy wnioskujący dowiedział się o uprawomocnieniu wyroku, a nie jego ogłoszeniu. I TAK POWINNO BYĆ!!!
Strona się nie odwołała (no i tu uważam - bardzo rozsądnie)
 
Powrót
Góra