S
Sinus007
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Mam problem z sąsiadem. W styczniu 2015r wydano mi pozytywne pozwolenie na budowę budynku usługowo-handlowego. W projekcie miałem zapisane, że budynek jest z przeznaczeniem na: sprzedaż części i akcesoriów samochodowych z możliwością montażu na miejscu. Dalej z kolei mam opis technologiczny budynku dodany na prośbę Dyrektora Architektury w którym to opisałem dokładnie co będzie w środku: Budynek z przeznaczeniem na obsługę i naprawę elektroniki samochodowej, obsługa opon, ustawianie geometrii zawieszenia i sprzedaż części z magazynem.
Problem polega na tym że: Sąsiad wszczął postępowanie, że nie został ustanowiony stroną, pierwsza odpowiedz odmowna, potem odezwał się do Wojewody, który uchylił odmowną decyzję z uwagi na błąd przy weryfikacji przeznaczenia budynku.
W między czasie budynek został oddany do użytku i od sierpnia 2015r prowadzę w nim działalność, oczywiście w niezgodzie z sąsiadem.
Mój budynek stoi 3.7m od granicy działki i jest bez okien a sąsiada budynek mieszkalny stoi 4m od granicy działki i jest z oknami.
Wojewoda wystąpił do mnie z wezwaniem o:
-sprecyzowanie przeznaczenia budynku
-określenie warunków Ppoż
-Analizę akustyczną
Odpisałem ale bez analizy akustycznej bo mnie na to nie stać (bardzo duże koszta).
Co mi grozi i co powinienem zrobić? Czy mogą mi zablokować prowadzenie działalności i czy mogą mi cofnąć pozwolenie na budowę?
Poinformowali mnie, że może zajść sytuacja, że ustanowią sąsiada stroną w postępowaniu przy wydawaniu decyzji o pozwolenie na budowę. Co wtedy?
Czy istnieje prawdopodobieństwo, że mi wszystko cofną?
Dodam jeszcze że plan zagospodarowania przewiduje MU3 i dopuszczalny hałas na poziomie 45db
Problem polega na tym że: Sąsiad wszczął postępowanie, że nie został ustanowiony stroną, pierwsza odpowiedz odmowna, potem odezwał się do Wojewody, który uchylił odmowną decyzję z uwagi na błąd przy weryfikacji przeznaczenia budynku.
W między czasie budynek został oddany do użytku i od sierpnia 2015r prowadzę w nim działalność, oczywiście w niezgodzie z sąsiadem.
Mój budynek stoi 3.7m od granicy działki i jest bez okien a sąsiada budynek mieszkalny stoi 4m od granicy działki i jest z oknami.
Wojewoda wystąpił do mnie z wezwaniem o:
-sprecyzowanie przeznaczenia budynku
-określenie warunków Ppoż
-Analizę akustyczną
Odpisałem ale bez analizy akustycznej bo mnie na to nie stać (bardzo duże koszta).
Co mi grozi i co powinienem zrobić? Czy mogą mi zablokować prowadzenie działalności i czy mogą mi cofnąć pozwolenie na budowę?
Poinformowali mnie, że może zajść sytuacja, że ustanowią sąsiada stroną w postępowaniu przy wydawaniu decyzji o pozwolenie na budowę. Co wtedy?
Czy istnieje prawdopodobieństwo, że mi wszystko cofną?
Dodam jeszcze że plan zagospodarowania przewiduje MU3 i dopuszczalny hałas na poziomie 45db
Ostatnia edycja: