A
ampla
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Zeznając w sprawie karnej jako świadek zostałam oskarżona o składanie fałzywych zeznań
(oczywiście niesłusznie).Na mojej sprawie świadkowie między innymi "poszkodowany" w zdarzeniu składali sprzeczne zeznania. Nadmieniam że w zdarzeniu w kórym zeznawałm jako świadek - byłam jedynym świadkiem zdarzenia. na przedostatniej sprawie sędzia zakończyła postępowanie i odroczyła ogłszenie wyroku za dwa dni.W mowie końcowej oczywiście wytknęłam niezgodne zeznania świadków i poszkodowanego w sprawie w której zeznawałam jako świadek. W dniu ogłoszenia wyroku Sędzia nie ogłosiła oczywiście tego wyroku tylko wznowiła postepowanie w celu zmiany prawnej kwalifikacji czynu. Mam zapytanie czy Sędzia kończąc postępowanie w sprawie może je wnowić bez ogłaszania wyroku? I drugie pytanie : Jaka tu może być zmiana kwalifikacji czynu? Czy to dla mnie jest źle czy lepiej?
Zeznając w sprawie karnej jako świadek zostałam oskarżona o składanie fałzywych zeznań
(oczywiście niesłusznie).Na mojej sprawie świadkowie między innymi "poszkodowany" w zdarzeniu składali sprzeczne zeznania. Nadmieniam że w zdarzeniu w kórym zeznawałm jako świadek - byłam jedynym świadkiem zdarzenia. na przedostatniej sprawie sędzia zakończyła postępowanie i odroczyła ogłszenie wyroku za dwa dni.W mowie końcowej oczywiście wytknęłam niezgodne zeznania świadków i poszkodowanego w sprawie w której zeznawałam jako świadek. W dniu ogłoszenia wyroku Sędzia nie ogłosiła oczywiście tego wyroku tylko wznowiła postepowanie w celu zmiany prawnej kwalifikacji czynu. Mam zapytanie czy Sędzia kończąc postępowanie w sprawie może je wnowić bez ogłaszania wyroku? I drugie pytanie : Jaka tu może być zmiana kwalifikacji czynu? Czy to dla mnie jest źle czy lepiej?