M
MaciejPP
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry. Moja sytuacja ze studiami wygląda tak: mam w pełni zaliczone trzy semestry. Na IV semestrze zaliczyłem prawie wszystko, oprócz jednego przedmiotu (ćwiczenia + wykład). Dostałem zgodę na zaliczenie warunkowe tego kursu. Akurat tak się złożyło, że zaszły zmiany w planie zajęć i wykłady z tego przedmiotu były prowadzone w semestrze zimowym roku akademickiego 2015/2016, kiedy byłem na semestrze V. Wykłady skończyły się egzaminem, który zdałem. Ćwiczenia odbywały się w semestrze VI i wtedy miałem na nie chodzić, zaliczyć je i mogłem obronić się w terminie. (Tutaj dodam - nie tylko ja miałem taką sytuację. Każdy student obecnego drugiego roku zaliczył najpierw wykład z tego przedmiotu zakończony egzaminem, a dopiero w następnym semestrze miał chodzić na ćwiczenia).
Jednak po semestrze V trochę skomplikowały się sprawy. Co tu dużo mówić, niestety znowu nie udało mi się zaliczyć innego przedmiotu (ćwiczenia + wykład), dodatkowo nie zdałem egzaminu z kolejnego przedmiotu (tutaj akurat ćwiczenia zaliczone). Zgodnie z regulaminem nie miałem prawa do przedłużenia sesji ani w ogóle do żadnej próby zaliczenia braków. Zaproponowano mi żebym złożył podanie o urlop dziekański i wrócił na uczelnię w roku akademickim 2016/2017. Oczywiście chodziłbym tylko na te jedne ćwiczenia których nie zaliczyłem, zdałbym 2 egzaminy na koniec sesji zimowej, a w semestrze letnim chodziłbym normalnie na VI semestr + na te zaległe ćwiczenia z semestru IV.
Miałem wtedy sporo problemów i ta sytuacja z uczelnią bardzo mnie zdołowała. Pracuję od kilku lat, więc uznałem że w takim razie nie będę już tego ciągnął, że szkoda roku. Nie złożyłem podania o urlop, nie poprosiłem też o skreślenie, po prostu po jakimś czasie otrzymałem list że jestem skreślony.
Teraz jednak, po paru miesiącach, chciałbym mimo wszystko spróbować dokończyć te studia. Wiem, że mam prawo do wznowienia, ale najgorsze jest to, że nie mam zaliczonych ćwiczeń z IV semestru (egzamin z tego przedmiotu, tak jak mówiłem, zdałem). Czy straciłem już prawo do tego żeby w najbliższym roku akademickim zaliczyć cały trzeci rok + te zaległe ćwiczenia? Zdałem sobie sprawę, że przez moją głupotę być może opóźniłem zdobycie dyplomu o całe dwa lata, ale chciałbym zapytać czy mimo skreślenia mam jeszcze prawo do skorzystania z warunku którego wcześniej mi udzielono? Bardzo proszę o pomoc.
Żeby nie było, wiem że zawaliłem, jest to tylko moja wina. Mojej szansy szukam głównie w tym, że brakujący przedmiot z IV semestru mam w większości zaliczony (zdany egzamin), brakuje tylko ćwiczeń.
Jednak po semestrze V trochę skomplikowały się sprawy. Co tu dużo mówić, niestety znowu nie udało mi się zaliczyć innego przedmiotu (ćwiczenia + wykład), dodatkowo nie zdałem egzaminu z kolejnego przedmiotu (tutaj akurat ćwiczenia zaliczone). Zgodnie z regulaminem nie miałem prawa do przedłużenia sesji ani w ogóle do żadnej próby zaliczenia braków. Zaproponowano mi żebym złożył podanie o urlop dziekański i wrócił na uczelnię w roku akademickim 2016/2017. Oczywiście chodziłbym tylko na te jedne ćwiczenia których nie zaliczyłem, zdałbym 2 egzaminy na koniec sesji zimowej, a w semestrze letnim chodziłbym normalnie na VI semestr + na te zaległe ćwiczenia z semestru IV.
Miałem wtedy sporo problemów i ta sytuacja z uczelnią bardzo mnie zdołowała. Pracuję od kilku lat, więc uznałem że w takim razie nie będę już tego ciągnął, że szkoda roku. Nie złożyłem podania o urlop, nie poprosiłem też o skreślenie, po prostu po jakimś czasie otrzymałem list że jestem skreślony.
Teraz jednak, po paru miesiącach, chciałbym mimo wszystko spróbować dokończyć te studia. Wiem, że mam prawo do wznowienia, ale najgorsze jest to, że nie mam zaliczonych ćwiczeń z IV semestru (egzamin z tego przedmiotu, tak jak mówiłem, zdałem). Czy straciłem już prawo do tego żeby w najbliższym roku akademickim zaliczyć cały trzeci rok + te zaległe ćwiczenia? Zdałem sobie sprawę, że przez moją głupotę być może opóźniłem zdobycie dyplomu o całe dwa lata, ale chciałbym zapytać czy mimo skreślenia mam jeszcze prawo do skorzystania z warunku którego wcześniej mi udzielono? Bardzo proszę o pomoc.
Żeby nie było, wiem że zawaliłem, jest to tylko moja wina. Mojej szansy szukam głównie w tym, że brakujący przedmiot z IV semestru mam w większości zaliczony (zdany egzamin), brakuje tylko ćwiczeń.