Wzór wezwania do zapłaty (regres kredytu)?

  • Autor wątku Autor wątku magister_kulka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magister_kulka

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
11
Był sobie kredyt, wzięty przez dwie osoby.
W pewnym momencie druga osoba przestała płacić połowy raty.
Więc spłaciłem całość pozostałego kredytu i chcę wezwać współkredytobiorcę do spłaty połowy tego, co spłaciłem. Jak nie zapłaci, to pójdę do sądu.

Szukam wzoru takiego wezwania i nie mogę znaleźć. Pomożecie?
 
Zwykle wezwanie do zapłaty. Z treści wezwania musi wynikać z jakiego powodu wzywasz.
Wyszczególnij miesiące i kwotę za dany miesiąc. Określ termin zwrotu. Wzorów w necie od groma, wystarczy dopasować do danej sytuacji.
 
A jaki jest standardowy termin w jakim dłużnik powinien oddać pieniądze? 14 dni?

Wzorów jest owszem, sporo, ale takiego "gotowego" nie znalazłem, a chciałbym je napisać tak, aby nie można było podważyć z powodu jakiegoś błahego błędu.
 
Termin określasz sam. Realny. Moze być 7,14,miesiąc lub wiecej. Ty określasz.
Wezwania się nie podważa. Musi z niego jasno wynikać od kogo żądasz,za co, ile i do kiedy. Na końcu standardowe formuły o doliczeniu odsetek ustawowych od dnia wymagalności każdej raty oraz info iż w przypadku nie dokonania zapłaty w określonym czasie sprawę skierujesz na drogę postępowania cywilnego.
 
A jeśli dłużnik nie ma zamiaru oddać pieniędzy - do jakiego sądu złożyć pozew i ile to kosztuje?
 
Do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania dłużnika. Opłata - 5% wartości sporu.
Można także poprzez EPU (e-sąd). Opłata 1/4 z tego co w rejonowym.
Zarówno w jednym jak i drugim przypadku wnosisz o zasądzenie kosztów sądowych. Więc uzyskasz zwrot tego co poniosłeś.
 
Albo wnosisz do sądu rejonowego miasta w którym mieszka dłużnik albo do e-sądu, tak jak podałeś linka
 
OK, mam już gotowe takie pismo, ale chciałbym podeprzeć się jakimś paragrafem.

Z tytułu jakiego paragrafu mogę się domagać takiej spłaty?
 
To ja się dopiszę.

W skrócie: płaciłem będąc małżonkiem raty kredytu spożytkowanego na remont mieszkania.
Ówczesna małżonka wyraziła zgodę na ten kredyt.
Teraz po rozwodzie dalej płacę raty, a ona mieszka, więc korzysta z dobrodziejstw remontu.
Odzyskanie 1/2 zapłaconych rat po rozwodzie - dokładnie tak samo? Wniosek do e-sądu?
 
W czasie trwania związku środki pochodziły z majątku wspólnego a obecnie przysługuje Panu zwrot nakładów poczynionych na nieruchomość.
 
Plan jest taki, na razie szukam źródła finansowania kredytów, konsolidacja. Raz, że chcę spłacić je i ten rozdział mieć zamknięty, dwa, że obniżę trochę ratę.

I tu pytanie - od dnia rozwodu kilka rat i tak zapłacę przed całkowitą spłatą.

Jak mniej więcej powinno wyglądać wezwanie do zapłaty a jesli nie podziała to pozew? Na pewno wnioskował będę o 1/2 kwoty spłaty całkowitej. A co z ratami płaconymi po rozwodzie? Mogę domagać się 1/2 całej raty, czy tylko np. raty kapitałowej?

Szukałem w sieci przykładów, nie znalazłem, na pomoc prawną mnie nie stać, jestem goły i bosy i z długami, takie są rozwody dla facetów w Polsce.
 
Powrót
Góra