Wzrost ceny za salę weselną po podpisaniu umowy

  • Autor wątku Autor wątku Aroonia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Aroonia

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
4
Witam szanownych użytkowników,

W kwietniu w roku 2016 zawarłem z właścicielem pewnej restauracji umowę, na podstawie której, w roku 2017, ma on zorganizować nasze wesele. Cena za jedną osobę miała wynosić 300 zł, co w przełożeniu na 100 planowanych osób daje koszt 30.000 zł i taka kwota znajduje się na podpisanej przeze mnie umowie.

W styczniu bieżącego roku otrzymałem od restauracji list, w którym jej właściciel poinformował mnie o wzroście stawki świadczonej usługi wynoszącym 5%, co w moim przypadku jest równoznaczne z koniecznością wyłożenia dodatkowych 1500 zł.

Osoba ta swoją decyzję uzasadniła nowymi przepisami obowiązującymi od 1 stycznia 2017. Tj. wzrost minimalnej stawki godzinowej i minimalnego wynagrodzenia oraz fakt, że dodatek nocny nie będzie wliczany przy jego obliczaniu. I wzrost ceny ma zrekompensować ten wzrost kosztów wynagrodzenia pracowników. Tylko co mnie, usługobiorcę, który podpisał już umowę na konkretną kwotę, obchodzi wzrost kosztów usługodawcy? Czy restaurator ma prawo do takiego zagrania?

Jeden z punktów umowy brzmi:
"Podane ceny mogą ulec zmianie w oparciu o wskaźnik inflacji w danym roku kalendarzowym w oparciu o ogłoszenie Prezeza GUS."

Proszę o poradę
 
kc Art. 357(1)
Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.
 
Rozumiem. Jednak oprócz sali weselnej wynajmujemy również pokoje hotelowe dla gości w tym samym kompleksie restauracyjno-hotelowym, które wyniosą nas ok. 3,500 zł. Wszystko to generuje przecież znaczny zysk. Czy wobec tego dodatkowe 1500 zł, które restaurator usiłuje od nas wyciągnąć, można uznać za rażącą stratę? Moim zdaniem jest to nieuczciwa próba pobrania dodatkowych pieniędzy od konsumenta, który koniec końców i tak nie zerwie umowy, bo wiązałoby się to z jeszcze większymi dla niego stratami finansowymi (ze względu na inne umowy; z zespołem, fotografem itd) a także koniecznością odkręcania całego przedsięwzięcia.
 
Aroonia napisał:
Czy wobec tego dodatkowe 1500 zł, które restaurator usiłuje od nas wyciągnąć, można uznać za rażącą stratę?
O tym zdecyduje ewentualnie sąd.
Kiedy masz rozliczyć (zapłacić za) całą imprezę?
 
Niestety, najpóźniej do godziny 18:00 w dniu wesela
 
Nie. Dotychczas zapłaciłem zaliczkę 1000 zł, a resztę najpóźniej w dniu uroczystości.
 
Powrót
Góra