maciormen napisał:
1)Czy jeśli dziecko mówi, że jest niewierzące i nie chce uczęszczać na religię do szkoły, rodzic może nakazać mu przymusowe chodzenie na religię?
Rodzice nakazać nie mogą z tym, że (podkreślenia moje):
- Przepis prawny:
Konstytucja RP
Art. 48. § 1. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.
(...)
- Przepis prawny:
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Art. 95. § 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.
§ 2. Dziecko pozostające pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo, a w sprawach, w których może samodzielnie podejmować decyzje i składać oświadczenia woli, powinno wysłuchać opinii i zaleceń rodziców formułowanych dla jego dobra.
§ 3. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.
Art. 96. § 1. Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotowywać je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień.
(...)
Opiekunowie prawni mają nie tylko prawo ale i obowiązek do wychowania dziecka tak aby było ono w przyszłości "dobrym obywatelem" i jeśli widać, że dziecko nie poradzi sobie bez takich części wiary jak np. systemy etyczne to mogą wychowywać dziecko zgodnie z wybranym przez siebie systemem wierzeń. Trudno uwierzyć, że taki np. 10-latek wychowywany w rodzinie katolickiej w obrządku rzymskim potrafi skrytykować dowód ontologiczny św. Anzelma (chyba, że powie coś w tym stylu:
Nie rozumiem tego dlatego to jest głupie. ale taka krytyka się nie liczy

) - dlatego w grę wchodzi tutaj również dojrzałość dziecka.
maciormen napisał:
2)Do której godziny nieletni może przebywać poza domem?
Prawo nie określa konkretnej godziny - w ogóle nie określa jakiejkolwiek godziny (rozumiem, że chodzi o przebywanie bez obecności w pobliżu jakiegoś opiekuna).
Czasami takie przebywanie może zostać uznane za przejaw demoralizacji (o czym pisze szerzej poniżej) ale taki np. 16-latek, który stoi sam na ulicy o 3 w nocy (lub jak kto woli: 3 nad ranem) jeśli tylko stoi to z pewnością nie trafi za to do zakładu poprawczego.
maciormen napisał:
3)Co grozi nieletniemu, kiedy policja złapie go na paleniu papierosów?
To jest przejaw demoralizacji więc może zostać zastosowany środek wychowawczy albo poprawczy. Lista tych środków jest bardzo długa i jest wymieniona w Ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich, z której treścią można zapoznać się
tutaj (nie jest trudne wyszukać).