XXX

  • Autor wątku Autor wątku zguba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zguba

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
25
Bardzo prosze udzielenie mi porady.Złożyłam pozew o rozwód bez orzekania o winie, chociaż sprawa jeszcze sie nie odbyła,niewiem co zrobic z mieszkaniem w ktorym zamieszkujemy wspolnie, jest ono własnosciowe.Mąż nie wyraża żadnej dobrowolnej zgody na jego podział miedzy nami.Czy mam złozyc dodatkowy pozew o podział majątku? Czy to bedzie osobna opłata?
 
[cytat:n5quihwe]
.Mąż nie wyraża żadnej dobrowolnej zgody na jego podział miedzy nami
[/cytat:n5quihwe]
Jeżeli będzie orzeczony rozwód staniecie się współwłaścicielami tego mieszkania w częściach ułamkowych.
Wtedy to podlegacie przepisom Kc, gdzie mowa jest o tym, iż każdy, ze współwłaścicieli może bez zgody tych drugich dysponować swoim udziałem (w tym wypadku 50%) i np. go zbyć.
Innymi słowy, jesli nie chce sie mąż z Pania rozliczyć, ani sprzedać mieszkania, można bez jego zgody (po rozwodzie) sprzedać swój udział i po kłopocie.
[cytat:n5quihwe]
Czy mam złozyc dodatkowy pozew o podział majątku?
[/cytat:n5quihwe]
Można wnioskować (przy rozwodzie) o podział majątku, ale z tym nastawieniem co teraz, będzie to niemożliwe do zrealizowania podczas postępowania rozwodowego.
Jedynie zgodny podział ma szanse realizacji podczas rozwodu, każdy inny będzie odrzucony przez sąd, jako spowalniający całe postępowanie.
 
a kto jest właścicielem mieszkania?

mieszkanie nalezy do majatku odrębnego jednego z małżonków ,czy do majatku wspólnego?
 
Mieszkanie jest po byłym PGR gdzie pracował wowczas maż,zostało przez nas wykupione, bylismy juz małrzenstwem Bardzo dziekuje za udzielenie mi wszelkich porad. Prosze jeszcze wytłumaczyc mi jak i gdzie sprzedac swoj udział mieszkania?Pozdrawiam
 
[cytat:dzyzdbgx]
Prosze jeszcze wytłumaczyc mi jak i gdzie sprzedac swoj udział mieszkania?Pozdrawiam
[/cytat:dzyzdbgx]
To nie jest taka prosta sprawa.
Primo, trzeba poczekać na orzeczenie rozwodu i dopiero wtedy można zrobić taki ruch prawny.
Secundo, trzeba znaleść samemu, takiego chętnego, który na to pójdzie.
Możliwe też, że kiedy eks usłyszy o takich ruchach sam zaproponuje spłacenie tego udziału.
To żadna przyjemność jeżeli połowę mieszkania dostanie jakaś obca - dla niego - osoba.
PS
W razie problemu ze zbyciem udziału we własności można swe kroki zwrócić do agencji obrotu nieruchomościami lub skorzystać z ogloszeń w internecie np:
Różne linki pt. "Sprzedam udział"
 
No tak,czekam na orzeczenie rozwodu,wiem też,ze ciezko bedzie znalezc kogos chętnego kto pojdzie na taka propozycje :( a juz napewno eks- niechce nawet slyszec o jakim kolwiek splaceniu mojego udzialu,czy sprzedaniu mieszkania, badz splaceniu jego Pozdrawiam i bardzo dziekuje za poinformowanie mnie w trudnej mojej sprawie.
 
Witam. A czy istnieje taka możliwość, że już po orzeczeniu rozwodu jedna ze stron składa wniosek o podział majątku ( mieszkania ) i gdy żadna ze stron nie jest w stanie spłacić drugiej strony to sąd może NAKAZAĆ sprzedać mieszkanie i podzielić pieniądze po połowie?
 
Powrót
Góra