Wracając do tematu bo do dziś nie dostałem dostępu do akt sprawy.. i ogólnie sprawa wygląda tak że został mi postawiony wyrok 0.34 z alkomatu 0.59 promila i ostatni wynik 0.16 mg a jak dobrze pamiętam podczas ostatniego badania wyszło mi 0.12 tylko policja celowo zmieniła to na 0.16 ponieważ podczas całego zdarzenia doszło również do licznych przekroczeń uprawnień, między innymi bezpodstawne zakucie w kajdanki, przeszukanie samochodu, przeszukanie osobiste na komendzie, a i podczas pobierania krwi sam lekarz nie zadał mi kilku pytań a dodatkowo policjanci mimo posiadania kamer na umundurowaniu nie nagrywali interwencji zgłosiłem sprawę do komendy wojewódzkiej ostatnio zostałem wezwany do prokuratury z innego powiatu aby przedstawić przebieg zdarzeń i właśnie na podstawie tych wyników i szczegółów prokurator sprawdza wiarygodność, dodam że nie przyznałem się do winy na przesłuchaniu na komendzie bo poprostu wyniki mi nie zgadzają się z tym co pamiętam.. dodatkowo jak wiadomo ręką rękę myje i prokurator który przesłuchiwał mnie na podstawie 231par1 kk specjalnie robił błąd w literówce przy nazwisku tego policjanta, podpisałem mu te zeznania jednak jeszcze po kilku dniach napisałem prośbę do sądu o rozpatrzenie tych akt powołując się na omyłkę pisarską przez prokuratura dodatkowo przestałem im treść zawiadomienia z faktycznym nazwiskiem policjanta jak sądzicie czy moja prośba do sądu o poprawę omyłki pisarskiej coś da ? Bo sama treść nie przyznania się do winy według mnie była słuszna skoro wyniki w postawionych mi zarzutach odbiegają od rzeczywistości